S17: Przejażdżka po budowanej obwodnicy Lublina
1/37
– Wprawdzie z ograniczeniami, ale podróżuje ię komfortowo. Dlatego interesuje mnie, kiedy będą czynne kolejne odcinki S17 – mówi Wojciech Kowalczuk, kierowca z Lublina. – Na drodze do Piask zdarzają się ograniczenia do \"70”, ale to za sprawą \"wykończeniówki”. Niebawem prace dobiegną końca i uzyskamy dopuszczenie do ruchu. Być może już w maju pojedziemy 120 km/h – tłumaczy Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie.
Wideo: Łukasz Minkiewicz
2/37
23-kilometrowy odcinek, pomiędzy węzłami Kurów Zachód a Jastków (zadanie nr 1), przyjmie kierowców po 15 maja. – Czekamy na dopuszczenie tego odcinka do ruchu – dodaje Nalewajko.
3/37
Budowa kolejnego fragmentu drogi (odcinek nr 2), od węzła Jastków do w. Lublin Sławinek, zbliża się do końca. – Tu drogowcy pracują przy układaniu nawierzchni – mówi Nalewajko. Ten odcinek musi jednak czekać na obwodnicę Lublina, czyli zadania 3 i 4. A tu drogowcy mają najwięcej do zrobienia.
4/37
Na razie na obwodnicy Lublina (odcinek 3 i 4) panuje… kurz i Hiszpanie z Dragadosa. Budowa wychodzi z ziemi lub trwa kilka metrów nad nią – na estakadzie nad doliną Bystrzycy. – Wykonawca zapewnia, że zdąży z budową do końca roku, tak jak to jest zapisane w kontrakcie – dodaje K. Nalewajko.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze