Reklama
Plac Litewski w szczegółach
1/12
Nawierzchnie placu mają być wykonane z wysokiej jakości materiałów naturalnych: kamienia, kostki brukowej nadającej się do tego, by chodzić po niej w szpilkach i egzotycznego drewna. Nowa i – zdaniem Ratusza – ostateczna koncepcja zakłada jednak większą, niż poprzednie koncepcje powierzchnię trawiastą, co przyczyni się do redukcji dużych kosztów nawierzchni.
2/12
Latarnie w parkowej części mają być wykonana w takiej technologii, by mogły tworzyć na podłożu wzorki ze światła i cienia, co zdaniem architektów ma być szczególnie atrakcyjne dla oka, gdy trawniki pokryją się śniegiem. Lampy będą zapalać się dzięki czujnikom ruchu niejako „prowadząc” przechodniów przez alejkę.
3/12
Takie pylony powinny znaleźć się na części placu wyłożonej egzotyczny, drewnem. To źródło światła ma pozwolić na oświetlenie zarówno odbywających się w tym miejscu imprez, jak też umożliwić iluminację budynków.
4/12
Takie latarnie proponują architekci w miejsce obecnych „pastorałów” znajdujących się m.in. przy Krakowskim Przedmieściu.
5/12
Takie ławki widzą na placu architekci pracujący dla miasta. Siedziska mają być w jak największym stopniu wykonane z drewna. Ławek ma być sporo. Znajdą się zarówno przy alejkach w parkowej części placu, wokół trawników zaplanowanych wzdłuż nowej części deptaka, przy trawniku okalającym Baobab a także w pobliżu budynków uczelnianych.
6/12
Przewidziane są również stojaki dla rowerów, które staną wzdłuż nowego odcinka deptaka. Wysokiej jakości mają być też inne elementy małej architektury.
7/12
Tak mają wyglądać barowe meble, które zostały zaplanowane na wykładanym drewnem placu. Meble znajdą się w pobliżu gmachu Wydziału Psychologii UMCS. Z ich zasileniem nie powinno być problemów, ponieważ pod drewnianą nawierzchnią znaleźć ma się wiele instalacji służących zasilaniu i nagłośnieniu imprez artystycznych.
8/12
- Na pewno nie będzie sztampowych urządzeń zabawowych – mówi Jacek Ciepliński z biura architektonicznego IDEA, które na zlecenie miasta projektuje pl. Litewski. Urządzenia znajdą się w dwóch miejscach: między „drewnianym” placem a ul. 3 Maja oraz w okolicach stojących teraz na placu urządzeń sterujących fontanną.
10/12
Na takiej zasadzie działać ma jedna z dwóch części fontanny znajdującej się w centralnej części placu. Może być niecką wypełnioną wodą, może też być placem, na którym z wmontowanych w nawierzchnię, podświetlanych na kolorowo dysz wystrzeliwać będzie woda.
11/12
Ekran wodny ma umożliwiać świetlne pokazy na ścianie utworzonej z kropelek wody. Ma być on jedną z części głównej fontanny. Prawdopodobnie w pełnej krasie byłaby ona uruchamiana tylko dwa razy w tygodniu: w piątek wieczorem i sobotę wieczorem.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze