– Teraz młodzi ludzie są już w służbie kandydackiej. 45 z nich, w tym dwie panie, zacznie studiować na kierunku lotniczym. Cztery panie i 17 mężczyzn na nawigacji – mówi ppłk Janusz Chojecki, rzecznik \"Szkoły Orląt”.Zaraz po rejestracji 56 mężczyzn ruszyło do fryzjera. – Trendy jest, jak zawsze, jeden wzór. Na \"3 milimetry”. Na życzenie trymujemy po boku na 1 mm. Oczywiście ktoś może odmówić strzyżenia. Wraca na kompanię i po kilku minutach znowu jest u mnie – mówi Jacek Kupczyk, szkolny fryzjer.
2/9
Dorota Awiorko - Klimek
Wczorajszy dzień był pierwszym w wojsku dla całej grupy. – Pięć razy zdawałem do szkoły. W końcu się udało – mówi Grzegorz Grzesiak z Opola. – Latanie to moje życie. Na cywilne szkolenie lotnicze po prostu mnie nie stać, a wojsko daje mi możliwość realizacji marzeń o lataniu. Chciałbym zostać pilotem śmigłowca. Moja wymarzona baza to Pruszcz Gdański.
3/9
Dorota Awiorko - Klimek
W tym roku o przyjęcie do Dęblina starało się ponad 600 kandydatów. Ale tylko 227 pozytywnie przeszło dwustopniowe badania medyczne oraz testy sprawnościowe.
4/9
Dorota Awiorko - Klimek
Izabela Jach z Dęblina dostała się na nawigację. – To moja rodzinna tradycja. Tato jest lotnikiem. Jak to w Dęblinie. Samoloty są częścią każdego dnia. Trudno bez nich żyć.
5/9
Dorota Awiorko - Klimek
Teraz młodzi ludzie pojadą do Wrocławia, gdzie przejdą podstawowe szkolenie wojskowe, dawniej popularnie nazywane \"unitarką”. – Po raz pierwszy takie szkolenie odbędzie się w Wrocławiu, wspólnie z studentami I roku Wyższej Szkoły Wojsk Lądowych. Musztra, okopywanie się, orientacja w terenie... Tego nauczą się elewi – mówi płk Wojciech Kotlarz, dziekan Wydziału Lotniczego.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze