Ćwiczenia służb w szpitalu \"papieskim\" w Zamościu
1/13
Służby wchodzące w skład zamojskiego Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego przyjechały w środę do szpitala „papieskiego” w Zamościu. Akcja rozpoczęła się o godzinie 13 i trwała dwie godziny. W manewrach wzięło udział pięć zastępów Państwowej Straży Pożarnej, sześć zastępów OSP, ratownicy medyczni, policjanci, strażnicy miejscy, Zespół Szkół Mundurowych, Miejski Zakład Komunikacji oraz Ośrodek Sportu i Rekreacji. Scenariusz przewidywał również, że w szpitalu mogła znajdować się bomba. Na miejscu był także policyjny negocjator, który miał za zadanie dowiedzieć jak najwięcej o miejscu podłożenia ładunku.– Dzięki ćwiczeniom chcemy udoskonalić współdziałanie jednostek ochrony przeciwpożarowej z personelem szpitala, pogotowiem ratunkowym, policją i innymi służbami – wyjaśnia mł. bryg. Andrzej Szozda z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu. Jak dodaje, akcja pomoże sprawdzić przejezdność dróg pożarowych, kierunki prowadzenia ewakuacji oraz sposoby gaszenia pożarów wewnątrz szpitala. Są to standardowe ćwiczenia, które mają sprawdzić, jak poradzą sobie służby w takiej sytuacji i przygotować je na różne ewentualności.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze