Napad na konwój i bunt skazanych. Ćwiczenia w Zamościu
1/4
W piątek rano dyżurny zamojskiej komendy został powiadomiony o napadzie na konwój wyjeżdżający z Zakładu Karnego. Bus z napastnikami zablokował drogę, a w kierunku nadjeżdżającego konwoju padły strzały z broni maszynowej. Funkcjonariusze służby więziennej odpowiedzieli ogniem.Taki początek miały wczorajsze wspólne ćwiczenia służb, które odbyły się na terenie Zakładu Karnego w Zamościu. - Zamojscy policjanci zabezpieczali miejsce zdarzenia, zaś policyjni negocjatorzy podjęli próbę rozmów z napastnikami, którzy wzięli zakładnika. Po skutecznych negocjacjach i uwolnieniu niewolnika policjanci obezwładnili przestępców - relacjonuje podinsp. Joanna Kopeć, rzecznik zamojskiej policji.
2/4
Kolejnym epizodem wczorajszych ćwiczeń była informacja o możliwości podłożenia ładunku wybuchowego pod jedną z bram wjazdowych na teren więzienia. Tu do działań zaangażowani zostali funkcjonariusze grupy minersko-pirotechnicznej zamojskiej komendy policji. Policjanci przeszukali zaparkowany pod bramą więzienia pojazd. Nic podejrzanego nie odnaleziono.
3/4
W ramach wczorajszej akcji treningowej na terenie zakładu karnego doszło także do pożaru, buntu więźniów i próby ucieczki.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze