3 Maja po przebudowie
6/11
– Ta wyspa to nieporozumienie – krzyczy na widok dziennikarzy kobieta wyjeżdżająca z bramy kamienicy przy ul. 3 Maja 18. Wyjeżdża w lewo w al. Solidarności i przecina znajdujące się przy wysepce ciągłe linie. – Oznakowanie jest takie, że mogę tylko skręcać w prawo, w stronę Krakowskiego Przedmieścia – dodaje. Faktycznie, przed innymi bramami jest linia przerywana, ale przed tą jej nie ma.
– Stąd można pojechać do ul. I Armii Wojska Polskiego, a następnie Ogrodową i Chmielną. Niestety w ścisłym centrum nie zawsze jesteśmy zapewnić każdemu możliwość skrętu w każdym kierunku – wyjaśnia Eugeniusz Janicki, dyrektor Zarządu Dróg i Mostów.
7/11
Znowu problem. Tym razem kierowca zaparkował koło wyjazdu z Chmielnej. Wyjeżdżające z ul. Dolnej 3 Maja pod górę pojazdy, w tym autobusy muszą zajmować pas dla jadących w przeciwnym kierunku. A konkretnie dla tych, którzy z ul. 3 Maja skręcają w lewo w Chmielną. O tym, że ten pas właśnie do tego służy mówi jedynie znak poziomy. Strzałek na jezdni nie ma.
8/11
Docieramy do ul. Dolnej 3 Maja. A tu nadal jest stary asfalt i stare chodniki. Fragment ulicy nie był objęty przebudową. Nowe nawierzchnie są dopiero przy skrzyżowaniu z al. Solidarności, które zostało przebudowane w zeszłym roku. Pojawiła się tu także nowa zatoka przystankowa.
Kiedy odnowiony zostanie fragment starej jezdni? – Nowy asfalt i chodniki chcemy wykonać wtedy, gdy ul. 3 Maja zostanie zamknięta na czas układania ostatniej warstwy asfaltu – mówi Karol Kieliszek z Kancelarii Prezydenta w Urzędzie Miasta. – Na ten cel mamy w budżecie 750 tys. złotych, ale spodziewamy się, że prace będą kosztować znacznie mniej – dodaje.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze