Rozrywka w PRL-u: Jak się bawili lublinianie
1/13
"Nie wierz nigdy kobiecie", "Za ostatni grosz" czy "Cień wielkiej góry". Tłumy ludzi przychodziły na koncerty lubelskiej Budki Suflera żeby usłyszeć te przeboje. Zdjęcie pochodzi z okresu, kiedy Romuald Lipko wyrzucił Krzysztofa Cugowskiego z zespołu. Jego miejsce zajął Romuald Czystaw.
3/13
Inną gwiazdą tamtych czasów był zespół Bajm, który zdobył sławę po występie na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1978 roku. W czasie rockowego boomu w latach 80 zespół zaczął grać muzykę pop-rockową. Tysiące gardeł krzyczało Józek, nie daruję ci tej nocy! podczas licznych koncertów grupy, której twarzą była i jest Beata Kozidrak. Na zdjęciu z Krzysztofem Cugowskim, wokalistą Budki Suflera.
4/13
Trudno nie nazwać geniuszem, człowieka, który zaczął pisać swoje pierwsze kompozycje w wieku 8 lat. Penderecki to kompozytor, dyrygent i pedagog muzyczny. Ciekawostka: Jedna z planetoid została nazwana jego nazwiskiem.
5/13
Trudno nie rozpoznać charakterystycznego stylu tego wokalisty jazzowego, ale również pianisty, gitarzysty i skrzypka oraz kompozytora. Zaczął występować już w wieku 7 lat, a mając 14 został kościelnym organistą. Był zawsze świetnie przyjmowany przez lubelską publiczność.
6/13
Dyskografia Sojki jest imponująca. Ma na koncie mnóstwo płyt, ale najlepiej wypada na żywo. Podczas występów chętnie nawiązuje kontakt z publicznością, często każe jej klaskać i śpiewać.
8/13
Nietypowe stroje w paski, parasol w dłoni i poważna mina. Tak wyglądał pokaz mody męskiej na plażę. Założylibyście coś takiego dzisiaj?
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze