Reklama
Kulinarna Mapa Lubelszczyzny
Kulinarna Mapa Lubelszczyzny
1/10
Na Lubelszczyźnie można zjeść sznycel po wiedeńsku, kotlety w musztardzie, sztukę mięsa, maczankę po krakowsku a nawet fasolę z mięsem i papryką; słynne jadło 91 pułku z Budziejowic. Na deser: racuszki ze śliwkowymi powidłami, przysmak cesarza Franciszka Józefa. Nic dziwnego, bo przez malowniczą rzekę Tanew przez 99 lat biegła granica między Galicją a Królestwem Polskim.
Przeczytaj przepisy: Galicyjski smak
2/10
We wsi Bukowa Mała położonej u stóp Pagórów Chełmskich stoją najprawdziwsze mongolskie jurty, w których mieszkać można nawet zimą. Turysta, który tu zajrzy, może nad ogniskiem przyrządzić sobie mongolski kociołek. Na Kulinarnej mapie Lubelszczyzny odtwarzamy smak dzikiego Polesia z mocno orientalną nutą.
Dowiedz się więcej: Mongolski smak na Polesiu
3/10
Bo w sercu ułana, gdy je położysz na dłoń, na pierwszym miejscu panna, przed nią tylko koń – wyznał generał Bolesław Wieniawa-Długoszowski, pierwszy ułan Drugiej Rzeczpospolitej, który potrafił do restauracji wjechać konno. To się nazywa ułańska fantazja. Czy obowiązywała także w ułańskiej kuchni?
Kliknij po cały artykuł: Ułański smak w Lublinie
4/10
Ryba po żydowsku jest jednym z najciekawszych dań wigilijnych na Lubelszczyźnie. To wspaniały przykład kulinarnego ekumenizmu, który potwierdza wyjątkowość naszego regionu na kulinarnej mapie Polski.
Dowiedz się więcej: Wigilijny smak Lubelszczyzny
5/10
Kiedy nadchodzą jesienne chłody, rybacy wchodzą na stawy licznie rozsiane na Lubelszczyźnie, spuszczają wodę i zaczynają odłowy. A po skończonej pracy zasiadają do karpia uwędzonego na ognisku.
Kliknij po przepisy na smaczne karpie: Karpie na Lubelszczyźnie
6/10
Razem ze Swietą Paraniuk ze Stanisławowa wskrzesiliśmy w Lublinie kuchnię polskich Kresów. Choć dziś rodzinne miasto Swiety nazywa się Iwano-Frankowsk, to w jej sercu mieszka Polska. Dziś nauczymy się robić pastillę i słynne pielmieni.
Cały artykuł znajdziesz tutaj: Kuchnia polskich Kresów
7/10
Jedni modlili się w kościele, inni w bożnicy. Święta przeplatały się z szabasami. Z żydowskiej piekarni pachniało bajglami i czulentem. A na polskim wigilijnym stole królował karp po żydowsku. Wojna przerwała tamten smak. W czasach PRL Głusk zasłynął z restauracji „Przystań”, którą prowadził Stanisław Sieczkarz. Restauracji już nie ma, na ścianie przebudowanego budynku wisi tylko sentymentalna fotografia.
Więcej smaków Głuska: Głusk słynął z restauracji „Przystań"
8/10
Znali się na fruktowych drzewach, wyrabiali dojrzewające sery, a gości częstowali smażenikami z owocowym nadzieniem. Po 1945 roku kazano im opuścić domy nad Bugiem. Zabierali tyle, co zmieściło się na furmance czy małej łódce. Dziś potomkowie Olendrów z Mościc Dolnych z dumą odkrywają swoje kulinarne dziedzictwo.
Kliknij po więcej: Tajemnica Olenderskiego smaku
9/10
Wkrótce Dziennik Wschodni wyda drugą część Kulinarnej mapy Lubelszczyzny. Znajdą się w niej relacje mówione. Oto wspomnienia Jana Łopaty z Motycza.
Czytaj więcej: Matczyny smak
10/10
W Pułankowicach, podkraśnickiej wsi powstałej na folwarku ordynacji Zamoyskich, Marta i Stanisław Stelmachowie pielęgnują staropolską tradycję przyrządzania dziczyzny. I robią to tak dobrze, że Paweł Kukiz, lider zespołu „Piersi” wpisał się w pamiątkowej księdze „Martusi kochanej Piersi zgłodniałe”.
Więcej ciekawych informacji oraz przepisy znajdziesz tutaj: Smak Pułankowic
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze