Reklama
Berlińczycy i ich rowery
1/17
Zima wcale nie przeszkadza Berlińczykom w korzystaniu z rowerów. W przyczepce ciągniętej przez kobietę na rowerze siedzi małe dziecko
2/17
O popularności rowerów świadczą miejsca takie jak to na 17. des Juni Strasse - całkowicie zastawione rowerami
6/17
Również listonosze pracujący w zatłoczonym centrum Berlina korzystają z rowerów. Ten jest wyposażony w wersję z przyczepką
8/17
To oczywiste, że na prawie każdej każdej ulicy są ścieżki rowerowe. W niektórych miejscach (na zdjęciu Alexanderplatz) są nawet specjalne pasy dla rowerzystów przemierzających skrzyżowania w różnych kierunkach
9/17
A w taki sposób rowerzyści są ostrzegani przed zwężeniem chodnika kilka metrów dalej. W tym miejscu ścieżka rowerowa się kończy
11/17
Na każdym kroku można się natknąć na wypożyczalnie rowerów. Ceny oscylują wokół 10-12 euro za dzień. Całodzienny bilet komunikacji miejskiej (metro, autobusy, kolejka i tramwaje) kosztuje 6,30 euro
12/17
Rowery są dostępne także dla gości luksusowego pięciogwiazdkowego Grand Hotelu Esplanade. Stoją na hotelowym parkingu
15/17
Właściciele części z pozostawionych na ulicach rowerów już po nie nie wracają. Rowerów na dole tej "kupki" nikt już nie używa. Wciąż są jednak przypięte do barierki
16/17
Stare, zdezelowane rowery są najczęściej spotykanymi śmieciami na ulicach Berlina. Ten stoi przy znaku drogowym już co najmniej od kilku miesięcy
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze