Najbardziej fascynujące polskie budowle
1/11
W kategorii 'Kultura i nauka' zwycięzcą został gmach Centrum Informacji Naukowej i Biblioteka Akademicka (CINiBA) w Katowicach zaprojektowany przez architektów z pracowni HS99.
2/11
Za najlepszą realizację w kategorii 'Dom i mieszkanie' jurorzy uznali zespół mieszkaniowy 19 Dzielnica w Warszawie autorstwa biura JEMS Architekci
3/11
W kategorii 'Nowe i stare' wybór jurorów padł na tymczasową siedzibę Muzeum Współczesnego Wrocław, na której potrzeby zaadaptowany został schron z lat 40 XX wieku. Autorami projektu adaptacji są dwie wrocławskie pracownie: VROA Architekci i Ch+ Architekci.
4/11
Wśród budynków biurowych i przemysłowych największe uznanie jury wzbudziły dwa obiekty: Komin73, czyli biuro pracowni projektowych przy ul. Mińskiej 25 w Warszawie autorstwa trzech pracowni: Projekt Praga, Super Super i WWAA oraz siedziba firmy Pol Aqua w Warszawie zaprojektowana przez biuro Hermanowicz Rewski Architekci.
6/11
Także dwa równorzędne pierwsze miejsca przyznano w kategorii 'Ekologia'. Ex aequo zajęły je: demonstracyjny dom pasywny pod Złotowem zaprojektowany przez Emilię Durkę-Zielińską i Walentego Durkę z biura Dom Architektów oraz siedziba firmy FIS SST w Gliwicach autorstwa pracowni Zalewski Architecture Group.
8/11
W kategorii obiektów sportowych laur przypadł w udziale stadionowi PGE Arena w Gdańsku zaprojektowanemu przez konsorcjum firm RKW Rhode Kellermann Wawrowsky Architekci i HPP International Planungsgesellschaft mbH.
9/11
Tytuły najlepszych w kategorii 'Przestrzeń publiczna i transport' przypadły dwóm realizacjom: Parkowi Odkrywców przy Centrum Nauki Kopernik w Warszawie zaprojektowanemu (podobnie jak gmach CNK) przez RAr2 Laboratorium Architektury oraz Wieży Kontroli Ruchu Lotniczego w Łodzi autorstwa biura Szcześniak Denier Architekci.
11/11
Przypominający betonową arkę, która osiadła na zboczu wzgórza dom Roberta Koniecznego nie zaskakuje spektakularną, skomplikowaną bryłą.
Leżąca u jego podstawy idea jest prosta - w pierwszej kolejności ma zapewniać poczucie bezpieczeństwa i respektować siłę górskiej przyrody. W intencji architekta, budynek miał się także stać ramą kadrującą widok na malowniczy beskidzki pejzaż.
W efekcie powstał parterowy, nakryty dwuspadowym dachem obiekt przypominający swoją formą betonową stodołę i otwarty na otoczenie tak, by ze wszystkich pomieszczeń roztaczał się ten sam widok. By zapewnić poczucie bezpieczeństwa, architekt zdecydował się na 'odkręcenie' budynku w taki sposób, że z ziemią styka się on tylko jednym narożnikiem, a reszta bryły wisi nad zboczem wzgórza.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze