Uczniowie z Zamoya zatańczyli poloneza, a także recytowali wiersze i odgrywali scenki.
Nie zabrakło rusałek pląsających w fontannie, Werterów snujących się przy baobabie, czy prawdziwego filareckiego mleka, którym częstowali przebrani w stroje z epoki uczniowie.
- To już czwarty rok, kiedy młodzież wychodzi na plac Litewski recytować romantyków – wyjaśnia Anna Łukaszczyk, polonistka z II LO. Wydarzenie odbyło się w ramach festiwalu Miasto Poezji w Lublinie.
2/14
Maciej Kaczanowski
3/14
Maciej Kaczanowski
4/14
Maciej Kaczanowski
5/14
Maciej Kaczanowski
6/14
Maciej Kaczanowski
7/14
Maciej Kaczanowski
8/14
Maciej Kaczanowski
9/14
Maciej Kaczanowski
10/14
Maciej Kaczanowski
11/14
Maciej Kaczanowski
12/14
Maciej Kaczanowski
13/14
Maciej Kaczanowski
14/14
Maciej Kaczanowski
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze