Spływ kajakowo-pontonowy Odkryj Wisłę w Kazimierzu
Fot. Paweł Buczkowski
1/21
Uczestnicy wyruszyli z Kępy Choteckiej i po przepłynięciu ok. 16 kilometrów kończyli trasę spływu w nowej przystani w Kazimierzu Dolnym. Tutaj odbył się piknik. – Trasa jest wymagająca i trzeba było sporo wiosłować. Ale wrażenia wspaniałe – chwali Joanna Zastawna, która płynęła kajakiem z córką Ulą.W sumie w spływie wzięło udział ponad 150 osób. Nie odstraszyło ich ani to, że tylko pierwszych 100 osób płynęło bezpłatnie, ani nawet pochmurne niebo.Imprezę zorganizowała Lubelska Regionalna Organizacja Turystyczna z Urzędem Marszałkowskim, Urzędem Miasta w Kazimierzu i firmą Dwa Żywioły. Chodziło o promocję aktywnych form wypoczynku, które w Kazimierzu nie są jeszcze tak popularne. – Zauważyliśmy, że miasteczko owszem jest oblegane przez turystów, ale Wisła już nie. Postanowiliśmy też przełamać stereotyp, że Wisła jest rzeką nieokiełznaną – mówi Dorota Lachowska, dyrektor LROT.Dodaje, że spływ to okazja do podejrzenia z bliska dzikiej przyrody. – Czapla siwa, którą spotkaliśmy na trasie z ciekawością przyglądała się kajakom – mówi Lachowska.Spływy Wisłą to fantastyczny produkt turystyczny – chwali Elżbieta Wąsowicz-Zaborek, wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej, która również płynęła. – Poza tym cieszę się, że miałam okazję obejrzeć nową przystań w Kazimierzu, która na pewno pomoże w popularyzacji tego typu aktywności.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze