- Odwołując się do naszej strategii Zoom Natury w ciągu dwóch dni pokazaliśmy kilkutysięcznej publiczności, że smak Janowa Lubelskiego jest intrygujący, ekologiczny i bardzo zdrowy – mówi Łukasz Drewniak, pomysłodawca festiwalu, dyrektor Janowskiego Ośrodka Kultury. Na małej scenie Poszukiwacze Smaków odkrywali kulinarne dziedzictwo regionu. W Zagrodach Smaku furorę robiły wędzone sery oraz nalewki z kilkudziesięciu odmianach. Pojawiły się nawet destylaty i okowity z Krzeszowa. Ogromny wybór gryczaków, chleby i swojskie wędliny, kwasy chlebowe i domowe piwa, wykwintne pasztety z cukinii, rolady to dowód, że na Kulinarnej mapie Lubelszczyzny Janów staje się jednym z najbardziej pożądanych miejsc dla turystyki kulinarnej.
Pierwszy raz w historii imprezy w konkursie na ubijanie masła brali udział także mężczyźni (na zdjęciu).
2/11
Waldemar Sulisz
Pokazy wyplatania koszyków
3/11
Waldemar Sulisz
Ubijanie kaszy w stępie to symbol janowskiego festiwalu
4/11
Waldemar Sulisz
Kręć się kręć wrzeciono...
5/11
Waldemar Sulisz
Koncert zespołu Gierdan z Ukrainy porwał publicznośc do tańca
6/11
Waldemar Sulisz
Kwas chlebowy, wiejski chleb ze smalcem i ogórki
7/11
Waldemar Sulisz
Kieliszek nalewki kosztował złotówkę
8/11
Waldemar Sulisz
9/11
Waldemar Sulisz
10/11
Waldemar Sulisz
11/11
Waldemar Sulisz
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze