Wypadek autokaru z pielgrzymami w Małęczynie pod Radomiem
Fot. KWP Radom
1/5
Do wypadku doszło we wtorek ok. godz. 19.15. Autobus marki setra, kierowany przez 57-letniego kierowcę i wiozący 50 pielgrzymów jechał "dwunastką” w kierunku Zwolenia. W przeciwną stronę, w kierunku Radomia jechał autokar renault, którym kierował 45-latek. W tym autobusie nie było żadnych pasażerów.W Małęczynie kierowca renault skręcał w lewo, w drogę gminną. - W tym momencie został uderzony przez setrę. Na skutek siły uderzenia renault został przesunięty i uderzył w przód stojącego u wylotu dogi gminnej ciężarowego mana, pojazd nauki jazdy, za którego kierownicą siedział 35-letni kursant - relacjonuje st. asp. Andrzej Lewicki z KMP w Radomiu.Po zderzeniu jednego z poszkodowanych pasażerów autokaru musieli uwolnić strażacy. Do radomskiego szpitala przewiezionych zostało trzech pasażerów autobusu setra, w wieku 63, 17 i 56 lat.
Już we wtorek wieczorem wszyscy pielgrzymi pojechali do domu zastępczym autokarem. - Poszkodowani zdecydowali, że opuszczą szpital - informuje asp. Andrzej Lewicki, oficer prasowy KMP w Radomiu. - Najciężej poszkodowana osoba miała złamaną nogę. Pozostałe dwie osoby zostały w szpitalu opatrzone.
Ruch na drodze krajowej nr 12 odbywał się wahadłowo i cały czas był kierowany przez policjantów. Utrudnienia w ruchu trwały około dwóch godzin.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze