Reklama
Odsłonięcie tablicy smoleńskiej w Lublinie
1/15
Tablica zawisła na ścianie klasztoru ojców Kapucynów przy Krakowskim Przedmieściu 42. Przed odsłonięciem epitafium metropolita lubelski odprawił mszę. – W dniach naszej żałoby, przed dwoma laty, prasa światowa pisała, że Polska rozpaczliwie szuka sensu swojej narodowej tragedii. Szukaliśmy tego sensu w eucharystii i nadal go szukamy, sprawując pamiątkę śmierci i zmartwychwstania Chrystusa – mówił w homilii abp Budzik.W uroczystości wzięli udział politycy i przedstawiciele rodzin osób, które zginęły w katastrofie. Wśród nich była wdowa po Edwardzie Wojtasie, lubelskim pośle PSL. Podziękowała wszystkim, którzy przyczynili się do upamiętnienia tragedii. – Jest to samo serce Lublina, codziennie przechodzą tędy tysiące ludzi. Na pewno znajdą się tacy, którzy zatrzymają się i spojrzą na tablicę – powiedziała Alina Wojtas.Nie wszyscy wypowiadali się w spokojnym tonie. – Polska dalej nie jest nasza, demokratyczna. Będziemy nadal walczyć o Polskę, za którą zginęli nasi Polacy! – mówiła posłanka PiS Małgorzata Gosiewska, była żona posła Przemysława Gosiewskiego, który zginął w katastrofie.Tablica smoleńska powstała z inicjatywy Stowarzyszenia Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego na Lubelszczyźnie. Zaprojektował i wykonał ją lubelski rzeźbiarz Kazimierz Stasz.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze