Święto Niepodległości w Lublinie
1/18
– Potrzeba nam wielkiej modlitwy o jedność, o opamiętanie się wszystkich zwaśnionych stron – mówił w niedzielę rano abp Stanisław Budzik w homilii podczas mszy odprawionej z okazji Święta Niepodległości w lubelskiej archikatedrze. Dodał: Bolejemy nad tym, że w naszej ojczyźnie logika walki dominuje dziś nad logiką pojednania i współpracy. W tej bezpardonowej walce giną resztki kultury politycznej, a ojczyzna cierpi na nowo z powodu tragicznego rozdarcia swoich dzieci.
Po zakończeniu mszy uroczystości przeniosły się na plac Litewski. – 11 listopada jest symbolem determinacji narodu, który ponad podziałami i różnicami poglądów odbudował swoją państwowość, obronił niezawisłość, położył podwaliny pod budowę nowoczesnego państwa – mówiła wojewoda Jolanta Szołno–Koguc. Odczytano apel pamięci, żołnierze oddali salwę honorową, a delegacje złożyły kwiaty pod Pomnikiem Nieznanego Żołnierza i pomnikiem Józefa Piłsudskiego.
Oficjalnym uroczystościom towarzyszyły pokazy historycznego sprzętu i uzbrojenia przygotowane przez Stowarzyszenie Lubelska Grupa Rekonstrukcji Historycznej „Front”.
– Mój dziadek był kapitanem w I Pułku Piechoty Legionów – opowiadał widzom Maciej Patyra, ubrany w mundur wspomnianego pułku walczącego we wrześniu 1939 r m. in. na Lubelszczyźnie. Patyra pokazywał replikę polskiego karabinku wzór 29, którego używali ówcześnie piechurzy. Inni członkowie stowarzyszenia założyli kopie m. in. mundurów polskich żołnierzy walczących pod II wojny światowej na froncie zachodnim.
Politycy PiS oraz przedstawiciele organizacji patriotycznych (m. in. klubu Gazety Polskiej) i związkowych w sobotę wieczorem zorganizowali w Lublinie Marsz Niepodległości. Przeszli przez centrum miasta niosąc flagi, zapalone pochodnie i śpiewając pieśni.
– Uznaliśmy, że w wigilię Święta Niepodległości warto się spotkać, aby dostroić się do tonu zbliżającego się święta – radosnego, ale też pełnego refleksji o przeszłości – tłumaczył Andrzej Pruszkowski, jeden z liderów lubelskiego PiS.
Uczestnicy marszu zatrzymali się przed tablicą upamiętniającą ofiary katastrofy smoleńskiej, gdzie złożyli wieńce i zapalili znicze, a potem przeszli na plac Litewski pod pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze