Konkurs na Najlepszego Dzielnicowego rozstrzygnięty
1/13
W tym roku plebiscyt na najpopularniejszego dzielnicowego 2012 pracującego w Komendzie Miejskiej Policji w Lublinie był podzielony na dwie części: osobno rywalizowali dzielnicowi z podlubelskich gmin oraz z Lublina. Mieszkańcy wysyłając esemesy oddali na 81 policjantów blisko 8 tys. głosów.
W pierwszej kategorii zwyciężył Mariusz Matyga, dzielnicowy z Bełżyc (1186 głosów), drugi był Marcin Poleszak, dzielnicowy z Konopnicy (1030 głosów), trzeci Artur Nieróbca, dzielnicowy z Wysokiego (447 głosów).
- W Bełżycach mieszkam od urodzenia, wszyscy mnie tam znają i ja znam wszystkich – mówi Mariusz Fatyga, w policji od 14 lat. – To bardzo pomaga w pracy.
Dzielnicowy ma pod opieką całe miasteczko – ok. 8 tys. mieszkańców. – Sąd taki wynik? Trzeba zapytać mieszkańców – mówi. Spotykam się z nimi. Na osiem godzin pracy, sześć poświęcam na obchód – dodaje.
Blisko swego rejonu mieszka również Wojciech Torczyk, który zwyciężył w kategorii Dzielnicowy 2012 w Lublinie zdobywając 920 głosów. Drugie miejsce zajął Arkadiusz Lendzion (860 głosów), trzecie Krzysztof Worobij (801 głosów).
Wojciech Torczyk dzielnicowym został przed czterema laty, zaledwie kilka miesięcy po skończeniu szkoły policyjnej. W trzech ostatnich konkursach na najpopularniejszego dzielnicowego zawsze był "na podium”. Ma pod opieką osiedle Chopina i część osiedla Szymanowskiego.
- Od dziecka mieszkam na Czechowie, niedaleko swego rejonu, ludzie wiedzą, że jestem dzielnicowym, czasem z problemami przychodzą do mojego mieszkania – mówi.
Według przepisów dzielnicowy oprócz reagowania na sygnały mieszkańców może prowadzić czynności dochodzeniowo-śledcze.
- Uznałem, że tą pracą zajmą się inni policjanci, wy macie być z ludźmi – stwierdził młodszy inspektor Sławomir Góźdź, komendant miejski policji w Lublinie, wręczając najpopularniejszym policjantom.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze