Reklama
Pole Stefanów w Bogdance
1/9
Stefanów, który w czwartek po raz pierwszy pokazano dziennikarzom, to dziś najnowocześniejsza kopania wegla w Europie. Robi wrazenie.
2/9
Dziś, po miesiącu od próbnego rozruchu, z nowego pola wydobywa sie 10 tys. ton surowca na dobe. – Dzieki tej inwestycji jest planowane podwojenie wydobycia wegla.Z obecnych 5,7 mln ton do 11 mln ton rocznie.
3/9
W polu Stefanów ulozono 7 km taśmociągów do wegla, a 20 km chodników wyposazono w szyny, po których porusza sie podwieszona kolejka. To konieczne, bo najdalsze krance wyrobisk ciągną sie nawet 5 km od szybu.
4/9
Temperatura jest calkiem normalna. Nie ma gorąca. Prawie wszedzie mozna dojechac kolejką. Przy samych maszynach tez jest znacznie mniej roboty. Trzeba ich tylko pilnowac.
6/9
W ubieglym roku średnia placa w Bogdance wyniosla 6,3 tys. zl brutto (ok. 4,4 tys. na reke) – to dwa razy wiecej niz średnie zarobki w regionie. Dla porównania inny potentat z naszego regionu placi 3,2 tys. zl na reke.
7/9
– Pod ziemią czuje sie bezpieczniej niz na powierzchni – przyznaje Stefan Blaszczuk, górnik z Bogdanki. – Pracuje tu od 37 lat. Nie jest lekko, ale mozna sie szybko przyzwyczaic.
8/9
– Do 2014 roku zamierzamy zatrudnic od 300 do 400 osób – zapowiada Zbigniew Stopa, wiceprezes Bogdanki. – W 2008 roku pracowalo u nas 3,3 tys. ludzi. Na koniec tego roku poziom zatrudnienia siegnie 4200 osób. Do tego nalezy doliczyc ok. 2 tys. osób zatrudnionych w firmach zewnetrznych.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze