Obiady w szpitalach
Opis galerii
1/14
Witam. Tylko Proszę aby nikt nie myślał że się chwale bo rodziłam za granicą. Dokładnie w Belgii. Wiem inne standardy i inne podejście do pacjenta. Mój obiad wyglądał tak . Bardzo mi przykro ze wszyscy są tak traktowani w szpitalach w kraju. Sa też wyjątki. Dobry posiłek i jest tez potem energia do życia. Szkoda ze NFZ tak nie myśli.
2/14
Tak wygląda obiad lub śniadanie w szpitalu przy Lubartowskiej. Tak karmią kobiety w ciąży
4/14
Gosia: To obiad. Zgaduj zgadula: co to? (autorka zdjęcia litościwie nie podaje nazwy szpitala)
10/14
Kolacja mojej żony, jak była w ciąży (masło ja kupiłem). Wojewódzki Szpital w Lublinie przy Kraśnickich (ale w każdym szpitalu tak karmią). Po porodzie nic się nie zmieniło i dalej otrzymywała porcję, jak dla niemowlaka. Pozdrawiam czytelnik
11/14
Tak wygląda obiad lub śniadanie w szpitalu przy Lubartowskiej. Tak karmią kobiety w ciąży
12/14
Tak wygląda obiad lub śniadanie w szpitalu przy Lubartowskiej. Tak karmią kobiety w ciąży
13/14
Tak wygląda obiad lub śniadanie w szpitalu przy Lubartowskiej. Tak karmią kobiety w ciąży
Napisz komentarz
Komentarze