Rolnik Roku 2016 - uczestnicy plebiscytu
Opis galerii
1/15
Adam i Anna Skop
Nabróż (powiat tomaszowski)
KOD SMS: ROLNIK.1
Prowadzą 50-hektarowe, do czego dochodzą jeszcze dzierżawy: 15 ha. Gospodarstwo specjalizuje się w produkcji mieszanej roślino-zwierzęcej.
- Gospodarstwo przejąłem pod rodzicach w 1996 roku. Wtedy liczyło 3 ha - mówi Adam Skop. - Rodzice cały czas pomagają mi i żonie w jego prowadzeniu.
Rolnicy zajmują się m.in. uprawą fasoli, której zbiór jest całkowicie zmechanizowany. Poza tym w gospodarstwie uprawa się też buraki cukrowe. - Mamy również bydło opasowe, 25 sztuk.
Adam Skop cały czas unowocześnia swoje gospodarstwo, dokupując kolejne maszyny i urządzenia rolnicze. Obecnie planuje zakup kombajnu zbożowego. Wcześniej nabył m.in. dwa ciągniki, opryskiwacz, przyczepę oraz pług obrotowy korzystając m.in. z unijnego programu Modernizacja gospodarstw rolnych.
Gospodarstwo małżonków zajęło w tym roku II miejsce w województwie lubelskim w konkursie „Bezpieczne Gospodarstwo rolne”.
2/15
Andrzej Wójcik
Wola Idzikowska (powiat krasnostawski)
KOD SMS: ROLNIK.2
Andrzej Wójcik rozpoczął swoją działalność rolniczą w 1994 roku jako 22-latek. Początkowo prowadził typowe uprawy: zboża, warzywa, gryka. Teraz to już tylko 1/5 całej działalności. Na 15 hektarach w Woli Idzikowskiej niedaleko Fajsławic, pan Andrzej uprawia w większości rośliny na nasiona - warzywa, zioła oraz… rozchodniki. Prawdopodobnie jest jedynym rolnikiem w Polsce posiadającym taką hodowlę rozchodników oraz roślin adaptogennych. W gospodarstwie zielarskim ma 8 odmian rozchodnika, szczodraki pospolite oraz 3 odmiany różeńca; rośliny o silnych właściwościach stymulujących układ immunologiczny. Odbiorcami gospodarstwa są polskie oraz niemieckie firmy nasiennicze. Andrzej Wójcik jest też twórcą tzw. zielonych dachów, które pozwalają właścicielom domów oszczędzić sporo energii, jak też przyczyniają się do kształtowania przyjaznego krajobrazu. - Uprawa takich roślin to koronkowa robota - mówi pan Andrzej. - Do zbioru pszenicy używamy ciężkich maszyn, a tu, w przypadku np. rozchodników, kombajnem jest specjalny scyzoryk. Uprawy wymagają szczególnej uwagi: rośliny te są szczególnie podatne na zmiany klimatu, warunków glebowych, itd. Inaczej trzeba traktować rośliny na nasiona, a inaczej na sadzonki. Mimo nieprzewidywalności tej uprawy, nie zamieniłbym jej teraz na nic innego: gdy przychodzi pora kwitnienia, moje pola zamieniają się w miękkie, kolorowe dywany. Jest jak w bajce!
3/15
Anita Różyk
Sułoszyn (powiat lubartowski)
KOD SMS: ROLNIK.3
Jest absolwentką ochrony środowiska na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. Pani Anita z rolnictwem jest związana od dziecka. Jest właścicielka 11-hekatrowego gospodarstwa, które przejęła po rodzicach. Miała wtedy 16 lat.
- Praca w gospodarstwie rolnym jest trudna, ale zajęłam się tym ponieważ nie chciałam zaprzepaścić wieloletniej pracy moich rodziców. Dlatego zdecydowałam, że na wsi zostanę. Poza tym technika bardzo poszła na przód i jest nieco łatwiej - przyznaje pani Anita.
W gospodarstwie, które obecnie prowadzi razem z mężem na większości pól uprawiane są zboża jare i ozime, od niedawna także kukurydza, która jest wykorzystywana na paszę.
W gospodarstwie są prowadzona także hodowla trzody chlewnej, bydła i drobiu.
- Z własnych oszczędności jak też pieniędzy, które otrzymujemy z dopłat bezpośrednich kupiliśmy do gospodarstwa ciągnik rolniczy i kombajn zbożowy, które znacznie ułatwiły pracę na roli - dodaje pani Anita.
Młodzi gospodarze zastanawiają się czy w przyszłości nie ukierunkować się na hodowlę byków.
4/15
Barbara i Dariusz Kawalec
Teletyn (powiat tomaszowski)
KOD SMS: ROLNIK.4
Małżeństwo prowadzi 35-hektarowe gospodarstwo, z czego 13 hektarów stanowi dzierżawa.
– Gospodarstwo prowadzimy od 1990 roku – mówi pan Dariusz. – 6-hektarowe gospodarstwo przejąłem po rodzicach, resztę ziemi dokupowaliśmy.
Gospodarstwo specjalizuje się w produkcji roślinnej. Uprawiane są warzywa – kalafior na powierzchni 10 ha, papryka oraz por. Poza uprawą warzyw rolnicy zajmują się też uprawą buraków cukrowych i pszenicy. Gospodarstwo jest w miarę możliwości stale powiększane. W tym roku małżonkowie kupili kolejne grunty rolne – ok. 3 hektarów. W grudniu została również wykopana studnia, która wykorzystywana jest do nawadniania pól, na których rosną warzywa. – Zastosowaliśmy system nawadniania szpulowy. To była trafiona inwestycja – przyznaje pan Dariusz. – Zdecydowaliśmy się na to po ubiegłorocznej suszy, kiedy ponieśliśmy duże straty. W tym roku mamy już normalne plony.
System nawadniania będzie rozszerzany. – Pewnie zdecydujemy się na wykonanie kolejnej studni w drugim miejscu – zapowiada pan Dariusz.
5/15
Cezary Kaślikowski
Góry Opolskie (powiat opolski)
KOD SMS: ROLNIK.5
Prowadzi 26-hektarowe gospodarstwo rolne.
- W 2015 roku przejąłem gospodarstwo o wielkości 10 hektarów po zmarłym ojcu - mówi pan Cezary. - Trochę ziemi dokupiłem, ale większość dzierżawię.
Gospodarstwo specjalizuje się w produkcji roślinnej. Uprawiane są: burak cukrowy, rzepak i zboża.
- Do tej pory na polach rosły burak cukrowy i zboża. W tym roku doszedł jeszcze rzepak. Uprawiam też maliny i porzeczki.
Pan Cezary korzystał z unijnych funduszy. W tym roku otrzymał premię z programu skierowanego dla młodych rolników, którzy nie ukończyli jeszcze 40 roku życia.
- Pieniądze przeznaczyłem na modernizację gospodarstwa. Kupiłem maszyny, które są mi potrzebne do pracy na roli - mówi pan Cezary. Rolnik przyznaje, że dalej chciałby swoje gospodarstwo powiększać. - Mam zamiar zwiększyć też zasiew buraka cukrowego.
6/15
Elżbieta Buła
Kolonia Świdnik Mały (powiat lubelski)
KOD SMS: ROLNIK.6
Gospodarstwo, które prowadzi zajmuje powierzchnię około 20 ha. To gospodarstwo sadownicze. Uprawy przeważające to jabłonie i wiśnie dodatkowo prowadzone jest przetwórstwo przydomowe o specjalizacji naturalnie mętne soki oraz cydr rzemieślniczy.
- Pomysł na cydr to efekt licznych podróży. - Wzorowaliśmy się na kolegach sadownikach z Europy Zachodniej, którzy od lat robią własne cydry. Zawsze chcieliśmy mieć w naszym gospodarstwie taki naturalny produkt. Furtka otworzyła się w 2011 roku, kiedy weszła w życie ustawa zezwalająca sadownikom wytwarzanie cydru - opowiada Elżbieta Buła.
Na terenie gospodarstwa znajduje się sklep, w którym prowadzona jest sprzedaż bezpośrednia produktów.
Gospodarstwo posiada certyfikaty IP oraz GlobalGAP.
W gospodarstwie stosuje się innowacyjne rozwiązania: nowoczesna baza przechowalnicza oraz system prowadzenia sadu.
Gospodarstwo udostępnione do zwiedzania przez zorganizowane grupy.
7/15
Jerzy Goliszek
Karczmiska Pierwsze (powiat opolski)
KOD SMS: ROLNIK.7
Jerzy Goliszek od 10 lat wspólnie z żoną prowadzi gospodarstwo ekologiczne o powierzchni 7,4 ha.
- Działalność rolniczą prowadzę od lat 30 - mówi pan Jerzy. - Najpierw była to produkcja zarówno zwierzęca jak też roślinna. Jednak w pewnym momencie doszliśmy do wniosku, żeby profil działalności zupełnie zmienić. Wtedy uprawialiśmy paprykę, ale okazało się, że te produkowanych w naszym gospodarstwie warzyw - zdrowych i dobrych - nie mieliśmy gdzie sprzedać. To stało się impulsem, aby zająć się rolnictwem ekologicznym.
Gospodarstwo produkuje certyfikowana żywność już od 10 lat. - Certyfikat mamy od 7 lat. Trzy lata były to był okres przejściowy kiedy z konwencjonalnej produkcji przeszliśmy na produkcje ekologiczną - dodaje pan Jerzy.
W gospodarstwie rosną owoce - czerwona porzeczka - której uprawa jest największa, na drugim miejscu pod względem powierzchni uprawy zajmuje malina, na ostatnim miejscu jest aronia.
Gospodarstwo współpracuje z dużymi firmami jak chociażby Materne-Polska, zajmującą się produkcją przetworów owocowych m.in. dżemów i konfitur.
8/15
Józef Piłat
Karczmiska Pierwsze (powiat opolski)
KOD SMS: ROLNIK.8
Gospodarstwo, które prowadzi Józef Piłat liczy 22 hektary.
- Gospodarstwo rolne na własną rękę zaczęliśmy prowadzić z żoną w 1982 roku - mówi Józef Piłat. - Niewielką część ziemi otrzymaliśmy od rodziców, większość jednak sami dokupowaliśmy z czasem powiększając gospodarstwo aż do obecnego areału.
Rolnicy zajmują się przede wszystkim uprawą chmielu. Tak jednak nie było od samego początku prowadzenia działalności rolniczej.
- Mieliśmy sporą plantacje czarnej porzeczki. Teraz jest już mocno okrojona, bo zajmuje ok.1,5 hektara - dodaje pan Józef. - Mamy też sad na powierzchni około 5 hekatarów. Jest stosunkowo młody. Rosną w nim jabłonie 3 i 4-letnie. Prawdopodobnie jednak zostanie zlikwidowany. Chcemy wyspecjalizować się w uprawie chmielu. Syn skupuje szyszki, ma odbiorców, więc ze sprzedażą nie będziemy mieć problemu. Poza tym syn zajął się też odtwarzaniem dawnych polskich odmian chmielu. Zaczął warzyć na tym piwo i te odmiany rozpowszechnia.
9/15
Łukasz i Jolanta Chwalczuk
Gęś (powiat parczewski)
KOD SMS: ROLNIK.9
Gospodarstwo, które prowadzi małżeństwo liczy 55 ha, łącznie z dzierżawami. Specjalizuje się w produkcji trzody chlewnej. Roczna produkcja wynosi 1600 tuczników.
Gospodarze zajmują się również uprawą zbóż na paszę dla zwierząt i rzepaku, który sprzedają.
- Gospodarstwo prowadzę od 2009 roku, 10 hektarów otrzymaliśmy z żoną od rodziców i zaczęliśmy własną działalność. Otrzymałem premię w wysokości 50 tysięcy złotych z unijnego programu dla młodych rolników - mówi pan Łukasz. - Wszystkie te pieniądze przeznaczyłem na wkład własny do innego unijnego programu. Była to „Modernizacja gospodarstw rolnych”. Za otrzymane dofinansowanie kupiłem m.in. ciągnik, opryskiwacz, rozrzutnik i pługi. Zautomatyzowałem również chlewnię, wyposażając ją m.in. w paszarnię.
W gospodarstwie są też stosowane innowacyjne rozwiązania.
- Mamy zamontowane instalacje solarne i przydomową oczyszczalnię ścieków - dodaje pan Łukasz. - Te inwestycje udało się zrobić także dzięki unijnym funduszom. W przyszłym roku chcemy wykonać fotowoltaikę.
10/15
Mariusz Ryś
Obroki (powiat kraśnicki)
KOD SMS: ROLNIK.10
Wspólnie z żoną Magdaleną i rodzicami prowadzi gospodarstwo rolne o łącznej powierzchni 140 ha (wchodzą w to również dzierżawy). Rolnicy zajmują się produkcję roślinną. Na polach rosną: pszenica konsumpcyjna, rzepak, buraki cukrowe, jęczmień, pszenżyto i groch. W gospodarstwie jest prowadzona także produkcją trzody chlewnej. Roczna produkcja z cyklu zamkniętym wynosi 1000 sztuk tuczników.
- W 2009 roku rodzice przekazali mi część swojego gospodarstwa - mówi pan Mariusz. - W tym czasie otrzymałem też premię z programu dla młodych rolników, za którą kupiłem maszyny do gospodarstwa.
Zarówno pan Mariusz, jak też jego rodzice korzystali ze wsparcia z innych unijnych programów. - Z „Modernizacji gospodarstw rolnych” kupiłem m.in. ciągnik, pług i opryskiwacz - wylicza pan Mariusz. - Dotację otrzymali też moich rodzice, którzy są właścicielami budynków inwentarskich. Za uzyskane z Unii dofinansowanie mogli je zmodernizować. Wykonali m.in. wentylację w budynku, kupili podajnik i postawili silosy.
W tym roku rolnik stara się również o środki zewnętrzne na zakup kolejnych maszyn.
11/15
Olga Wesołowska-Śpiewak
Tomaszowice Kolonia (powiat lubelski)
KOD SMS: ROLNIK.11
Prowadzi plantację lawendy koło Chełma; w Siedliszczu. W tej miejscowości na terenie gospodarstwa swoich dziadków pani Olga 3 lata temu posadziła pierwszych 300 sadzonek lawendy.
- Ziemia jest tutaj bogata w biały wapń, który doskonale służy lawendzie - opisuje pani Olga. - Nasłonecznione, kamienne zbocze tworzy przyjazny mikroklimat dla lawendy oddając jej swoje ciepło.
Obecnie plantacja lawendy liczy 1300 sadzonek.
- Całość gospodarstwa to 2,20 ha - pisze w zgłoszeniu pani Olga. I dodaje: Plantacja ciągle jest powiększana, tak aby w przyszłości był piękny fioletowy dywan.
Pani Olga z zebranej lawendy między innymi destyluje olejek lawendowy. - Mamy też wodę lawendową, która jest produktem ubocznym destylacji olejku lawendowego - pisze pani Olga.
W sprzedaży są też bukiety, woreczki z suszem lawendowym, susz lawendowy kulinarny i dekoracyjny, wianki lawendowe i mydła.
12/15
Rafał Łukasik
Juliopol (powiat parczewski)
KOD SMS: ROLNIK.12
Rafał Łukasik pochodzi z Lublina. Na wieś przeniósł się o ukończeniu studiów. - Jestem absolwentem Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, kierunek technika rolnicza i leśna. Gospodarstwo rolne przejąłem po dziadkach. Liczyło wówczas 6 hektarów - opowiada pan Rafał.
Obecnie jest dużo większe: zajmuje powierzchnię 22 hektarów, łącznie z dzierżawami. - W ubiegłym roku otrzymałem premię dla młodych rolników i całą kwotę przeznaczyłem na zakup ziemi - mówi pan Rafał.
Gospodarstwo, które prowadzi specjalizuje się w produkcji roślinnej. Uprawiane jest żyto, pszenżyto, gryka i włośnica wielkokłosowa.
- To roślina ozdobną - wyjaśnia Rafał Łukasik. - Pierwszy rok uprawiam tę roślinę, z której robi się m.in. palmy wielkanocne. Zdecydowałem się na tę uprawę trochę na zasadzie eksperymentu. Zobaczymy co z tego wyniknie.
Pan Rafał chce w dalszym ciągu powiększać swoje gospodarstwo. - Moim marzeniem jest gospodarstwo 100-hektarowe. Ziemi póki co kupować nie będę, ale chcę mieć więcej dzierżaw. Chciałby też dokupić więcej maszyn
13/15
Rafał Ortyl
Świeciechów Poduchowny-Zychówki (powiat kraśnicki)
KOD SMS: ROLNIK.13
Jest absolwentem Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, kierunek agronomia. - Prowadzeniem gospodarstwa zająłem się w 2011 r., wcześniej pomagałem rodzicom - mówi Rafał Ortyl. - Kiedy otrzymałem premię z programu dla młodych rolników w wysokości 75 tys. zł wszystkie pieniądze przeznaczyłem na zakup ziemi. Kolejne grunty w miarę możliwości dokupujemy już wspólnie z żoną.
Obecnie gospodarstwo liczy 72 ha. - To łączna powierzchnia gospodarstwa razem z dzierżawami i polem rodziców - precyzuje pan Rafał.
Gospodarstwo specjalizuje się w produkcji roślinnej. - Uprawiam zboża, rzepak i rośliny strączkowe - wylicza pan Rafał. - Hoduję również trzodę chlewną. Roczna produkcja wynosi 300 sztuk.
Rolnicy od samego początku korzystali z unijnego wsparcia.
- W latach 2004-2007 dwukrotnie korzystaliśmy z dotacji w ramach SAPARD-u. Później też ze środków z PROW-u. W 2011 i 2014 r. otrzymaliśmy dofinansowanie z „Modernizacji gospodarstw rolnych”. Kupiliśmy za to maszyny m.in. ciągnik. W tym roku z własnych oszczędności udało nam się kupić kombajn zbożowy. Z tej inwestycji jestem bardzo zadowolony - nie kryje pan Rafał.
14/15
Sylwester Olędzki
Choroszczynka (powiat bialski)
KOD SMS: ROLNIK.14
- Gospodarstwo prowadzę od 2009 roku, kiedy otrzymałem 12 hektarów ziemi od rodziców w darowiźnie - mówi pan Sylwester. - Później otrzymałem premię dla młodych rolników i te pieniądze przeznaczyłam na zakup ziemi.
Obecnie gospodarstwo rolne, które pan Sylwester prowadzi razem z rodzicami liczy 196 ha, łącznie z dzierżawami. Gospodarstwo specjalizuje się w produkcji bydła mlecznego. - Hoduję dwie rasy krów: rasa HF i Montbeliarde. Hodowla liczy obecnie 127 krów i 80 sztuk młodzieży. Zajmuję się produkcją mleka. Rocznie produkcja mleka wynosi ponad milion litrów. Na polach uprawiam kukurydzę na kiszonkę i ziarno, jęczmień, żyto, pszenicę, trawy i lucernę.
Pan Sylwester poza programem mającym na celu wsparcia młodych rolników korzystał też innego unijnego programu: „Modernizacji gospodarstw rolnych”. - Pieniądze przeznaczyłem na zakup maszyn. W tym roku również ubiegam się o dofinansowanie z tego programu. Chciałbym wybudować magazyn siana i dokupić jeszcze maszyny do gospodarstwa - przyznaje pan Sylwester. - Decyzji o dofinansowaniu jeszcze nie ma. Sprawa jest w toku.
W gospodarstwie rolnik stosuje innowacyjne rozwiązania. - To m.in. komputerowy system zarządzania stadem oraz odchów cieląt w budkach. Zajmuje się też uprawą zbóż hybrydowych.
15/15
Wojciech Drozd
Krasienin (powiat lubelski)
KOD SMS: ROLNIK.15
Prowadzi 12-hektarowe gospodarstwo rolne. W pracy na roli pomagają mu żona i rodzice.
- Gospodarstwo rolne przejąłem około 10 lat temu od rodziców. Wtedy było nieco mniejsze niż obecnie - mówi pan Wojciech. - Dzięki otrzymanej z programu dla młodych rolników premii mogłem jeszcze ziemi dokupić i to zrobiłem. Kupiłem też maszyny do gospodarstwa. Później korzystałem również ze wsparcia w ramach „Modernizacji gospodarstw rolnych”. Za uzyskane dofinansowanie kupiłem m.in. ciągnik, prasę i pług.
Gospodarstwo, które prowadzi pan Wojciech specjalizuje się w produkcji roślinnej. W gospodarstwie uprawiane są różne gatunki zbóż, m.in. pszenica i owies i rośliny strączkowe.
Pan Wojciech zastanawia się nad wprowadzeniem nowych upraw do produkcji.
- Planowaliśmy wprowadzić groszek, ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęliśmy - przyznaje pan Wojciech.
W gospodarstwie stosowane są też innowacyjne rozwiązania: panele fotowoltaiczne i kolektory słoneczne.
Napisz komentarz
Komentarze