Dzielnica Bronowice. Wystawa zdjęć
Opis galerii
1/9
Kościół przy ul. Fabrycznej, który wziął wezwanie od nieistniejącej fary staromiejskiej. Jak zauważa Marek Stasiak z Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków ten fakt symbolicznie scalił wieś Bronowice z miastem. Choć formalnie wieś została przyłączona do Lublina w 1916 roku.
2/9
Budowa świątyni św. Michała Archanioła była możliwa dzięki transakcji między parafią a ówczesnym właścicielem folwarku Henrykiem Sachsem. Historycy podają, że grunt został sprzedany w 1910 roku za symboliczną złotówkę. Najpierw stał tu drewniany kościół przeniesiony z Pawłowa a w roku 1938 dokonano konsekracji monumentalnej budowli wybitnego architekta Oskara Sosnowskiego.
Wcześniej na gruntach Sachsów powstały domki dla robotników pracujących w pobliskich zakładach. Ziemię kupił Władysław Skibiński. Patron jednej z ulic na tzw. Starych Bronowicach.
Jak pisze Marek Stasiak z Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków zabudowa Bronowic ma nieplanowanych charakter w wyniku właśnie takiej parcelacji. Występują tu proste układy ulicowo-pasmowe, na części obszaru przybierające bardziej złożone formy zbliżone do układu „rusztu”. Działki o nieregularnej szerokości wskazują na żywiołowy charakter obrotu nieruchomościami.
3/9
Najprawdopodobniej Sachsowie pozbywali się gruntów i folwarku, bo ten przestał być wiejską siedzibą. W raz ze zmianą charakteru Bronowic folwark otoczyła zabudowa fabryczna i robotnicze osiedla.
Reklama prasowa jednej z tutejszych fabryk.
4/9
Edward Moritz przyjechał z Saksonii na początku XIX wieku. Jego syn Robert w Lublinie był kotlarzem u krewnego (Józefa Przybylskiego) i pracował w warsztacie przy Krakowskim Przedmieściu 69. Ożenił się z córką właściciela i przejął zakład. Po jej śmierci ożenił się z wdową, współwłaścicielką wytwórni narzędzi rolniczych przy placu Targowym. W 1865 roku urodził im się syn Wacław.
Tak wyglądała jego fabryka przy ulicy Fabrycznej 2, w sąsiedztwie Bystrzycy i Czerniejówki. Stare budynki dotrwały do XX wieku. Dziś na ich miejscu stoi galeria handlowa, na rozległej i nieregularnej parceli, ograniczonej ulicami: Fabryczną i al. Unii Lubelskiej.
5/9
Emil Plage i Teofil Emeryk Laśkiewicz zaczynali jako właściciele warsztatu mechanicznego i budowy kotłów. W 1920 roku podjęły produkcję samolotów jako pierwsze zakłady w odrodzonej Polsce. Zakłady mieściły się przy ul. Fabrycznej 26 i zajmowały powierzchnię 13 ha. W roku 1921 zatrudniały około 500 pracowników
6/9
Pierwsze zamówienie od rządu polskiego zatwierdzono 17 lutego 1920. Przewidywało ono produkcję 100 samolotów myśliwskich Ansaldo A-1 Balilla i 200 liniowych (rozpoznawczo-bombowych) Ansaldo A-300 na licencji włoskiej. Pierwsze samoloty z zakładów w Lublinie były gotowe dopiero latem 1921 – pierwszy A-300 polskiej produkcji oblatano 15 czerwca 1921.
7/9
Jak pisze Andrzej Glass w "Polskie konstrukcje lotnicze 1893-1939" zakłady zostały doprowadzone do upadłości, na skutek dążenia gen. Ludomiła Rayskiego, szefa Departamentu Aeronautyki Ministerstwa Spraw Wojskowych, do skupienia całości polskiego przemysłu lotniczego w rękach państwowych. Po dostarczeniu wojsku pierwszych 7 z zamówionych 50 samolotów Lublin R.XIIIF, ministerstwo, wykorzystując pretekst, pod koniec 1935 roku cofnęło zamówienie na pozostałe samoloty. Na skutek kłopotów finansowych wynikających z zerwania umowy, wytwórnia Plage i Laśkiewicz ogłosiła upadłość. 18 samolotów będących w budowie zostało wycenionych po cenie złomu.
Wytwórnia została znacjonalizowana, podejmując działalność pod nazwą Lubelska Wytwórnia Samolotów (LWS) (18 samolotów będących w budowie zostało następnie ukończonych dla wojska, po czym zamówiono kolejne 32).
8/9
Szkoła Podstawowa nr 31 przy ul. Lotniczej 1 została oddana do użytku w roku 1956. Zdjęcia pochodzą z czasów, gdy placówka nosiła imię Marcelego Nowotki, działacza komunistycznego, I sekretarza Polskiej Partii Robotniczej. Od 2006 roku szkoła z ul. Lotniczej nosi imię Lotników Polskich.
9/9
Lodowisko przy Szkole Podstawowej nr 31 przy ul. Lotniczej 1. Modele łyżew i urządzenia do utrzymania tafli sugerują czasy PRL-u.
Pokazujemy zdjęcia, które pochodzą z wystawy przygotowanej przez Galerię Po 111 Schodach. Można ją oglądać przez tydzień w kościele przy ul. Fabrycznej z okazji jubileuszu Bronowic.
Napisz komentarz
Komentarze