7 najlepszych miejsc dla mięsożerców w Lublinie
Opis galerii
1/7
Stół i Wół (Bramowa 2): Najlepsze steki z grilla
Fani sezonowanych steków już nie muszą jeździć do Adama Chrząstowskiego. W jego restauracji Ed Red w Krakowie i Warszawie sezonuje się wołowinę na sucho. Służy do tego specjalna szafa włoskiej firmy Maturmeat. Teraz taka sama szafa stanęła w restauracji Stół i Wół.
Mięso sezonuje się 28 dni, traci na wadze 20%. Co daje sezonowanie na sucho? Mięso jest delikatne i miękkie, nabiera smaku i aromatu. I o aromat najbardziej tu chodzi. Znika krwisty aromat wołowiny, znika naturalny zapach mięsa, pojawia się delikatny, cudownie karmelowy aromat. Ale to jeszcze nie wszystko. Stół i Wół sprowadził także najlepszy na świecie piec firmy Josper opalany drewnem z drzew egzotycznych. Dochodzą dymne, grillowe aromaty.
Jedliśmy antrykot sezonowany 28 dni. Mięso było soczyste, niezwykle aromatyczne, smak tłustych kąsków na brzegu antrykotu – doskonały. W lutym szefowie kuchni jadą na szkolenie z obsługi nowego pieca do Barcelony, gdzie poznają pełnię jego możliwości. Dotychczas antrykot kosztował 28 zł za 100 g, nowy stek będzie kosztował 19 zł za 100 gramów. Warto skorzystać z promocji: steki za pół ceny.
2/7
Ąka (Skłodowskiej 12): Najlepszy mielony
Tradycyjny mielony podawany z ziemniaczkami i buraczkami jest niezmiennie powtarzalny i doskonały. Powstaje z kilku rodzajów mięsa, jest dobrze doprawiony. Po prostu poezja. Danie kosztuje 18 zł.
Ale Ąka to także miejsce, gdzie zjecie sztukę mięsa w sosie chrzanowym podawaną z kaszą pęczak i bukietem surówek za 19 zł. Dla wyrafinowanych smakoszy restauracja ma polędwiczki wieprzowe w śmietanowym sosie ze świeżymi grzybami podawane z kluseczkami kładzionymi i zestawem surówek za 32 zł.
3/7
Browar Grodzka 15: Najlepsza golonka
Królową golonek w Lublinie jest golonka z młodego prosiaka w sosie z piwa miodowego podana z puree maślanym i zasmażanymi buraczkami (36 zł) podawana na Grodzkiej 15. Golonka rozpływa się w ustach, jest niebywale dobra, aromatyczna i delikatna w smaku. To jedyne miejsce w mieście, gdzie taki typ golonki się podaje. Zjecie tu także klasyczną golonkę, ale przy „młodej” – nie ma szans.
Grodzka to także miejsce, gdzie zjecie najlepsze żeberka BBQ. Mięso jest soczyste, sos to autorskie dzieło szefa kuchni. Do żeberek idą, robione na miejscu, grube frytki.
4/7
Hades Szeroka (Grodzka 21): Najlepsze tatary w mieście
Restauracja słynie z tatarów podawanych na różne sposoby. – ... Niech mięsożercy ostrzą zęby, bo w lubelskim Hadesie trwa nieustający festiwal tatara... napisał Piotr Bikont w Newsweeku. Tatara robi się z polędwicy wołowej – szef kuchni podaje do siekanego mięsa rozmaite, mocno fantazyjne dodatki).Zjecie tu tradycyjnego tatara (żółtko, cebula, ogórek konserwowy, musztarda, grzybki marynowane), bardzo smacznego tatara po argentyńsku ( żółtko, smażony boczek, orzeszki, ketchup). Na tatara myśliwego (z rydzami, borowikami i kurkami, żółtko, cebula, tymianek, musztarda) przyjeżdżają goście z Polski. Nam najbardziej smakuje tatar po rosyjsku (żółtko, cebula, nasiona kopru, ogórek kiszony, chrzan, papryka). Ceny od 18 do 24 zł.
5/7
Kardamon (Krakowskie Przedmieście 41): Najlepsza gicz cielęca
Gicz cielęca podawana we własnym sosie z psiochą lubelską i warzywami korzennymi (42 zł) – ucieszy największych koneserów. Tym bardziej, że o gicz trudno w Lublinie i okolicy. Niegdyś fantastyczną gicz z grilla podawano w restauracji Michalaków w Kazimierzu Dolnym.
Gicze czyli golonki cielęce można ciąć w plastry ( słynne włoskie danie Ossobuco), można podawać w całości. Gicz duszona w sosie własnym ma niezrównany smak.
6/7
Kogel Mogel (Krakowskie Przedmieście 54): Najlepszy schab z kostką
To schab z kostką, puree ziemniaczane, marynowana cukinia i sos maślany. Danie malowniczo prezentuje się na talerzu, schabowy został na nim umieszczony w pionie.
Jak ja się cieszę, że Kogel Mogel pięknie się rozwija, że w karcie znalazł się schabowy podawany jak należy. Czyli z kostką. W czym schab z kostką jest lepszy od schabu bez kostki? Ano tym, że na styku mięsa i kostki właśnie występuje kumulacja smaków. Schab z Kogla jest bardzo soczysty, ma piękny zapach i aromat – w złożeniu z pierwszorzędnym puree – i maślanym sosem – zachwyca. Danie kosztuje 26 zł.
7/7
Przystań (Kunickiego 143): Najlepszy ozorek w sosie chrzanowym
W Przystani najpierw trzeba spróbować słynnych cynaderek. Czyli nerki z rusztu lub nerki w śmietanie. Jedna z najsłynniejszych polskich przystawek królowała przed wojną w najlepszych restauracjach Lublina. Przystań z powodzeniem nawiązuje do najlepszych tradycji polskiej kuchni.
Mięsożercy nie mogą przepuścić tradycyjnemu sznyclowi cielęcemu (28 zł), tradycyjnej golonce z wody z chrzanem i musztardą (27 zł). Bardzo smaczny jest zraz po węgiersku (kultowe dnie z czasów PRL) za 33 zł. Nam nieodmiennie – najbardziej smakuje wyśmienity ozorek w sosie chrzanowym, podawany z ziemniakami i zasmażanymi buraczkami za 27 zł. Restauracja Przystań to prawdziwa ostoja wyśmienitej, polskiej kuchni.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze