Kobieta Sukcesu Kandydatki
Opis galerii
6/12
Grażyna Pieprzyk
Z zespołu Lubelskie Czaderki
SMS o treści sukces.6 pod nr 71051
Grażyna Pieprzyk Od 2011 roku tańczy w Lubelskich Czaderkach, zespole taneczno-gimnastycznym działającym przy Dzielnicowym Domu Kultury "Węglin". Do naszego plebiscytu została zgłoszona przez swoją koleżankę i Czytelniczkę Dziennika Wschodniego. - Koleżeńska, kreatywna, potrafi doradzić w wielu sprawach - wymienia autorka listu nadesłanego do naszej redakcji.
Jak mówi sama kandydatka, to życie sprawiło, że jest tak zaangażowana i aktywna. - Wiele problemów osobistych w przeszłości sprawiło, że zawsze musiałam o siebie walczyć - wyjaśnia.
Mimo trudnych wydarzeń w jej życiu osobistym, pani Grażyna podejmowała coraz to nowe działania.
- Brałam udział w rajdach samochodowych. Był taki konkurs na lotnisku w Radawcu, że jechało się slalomem z zasłoniętymi oczami. Moja córka siedziała obok i nawigowała. Udało się, główną nagrodą był przelot helikopterem, ale tego już się nie podjęłam - opowiada.
Ponadto pani Bożena jest uczestniczką spływów kajakowych. Pływała m.in. na Odrze, Wieprzu, Tanwi i Wiśle. Prowadzi własny kiosk, jej pasją jest handel i, oczywiście, taniec. Dewiza: "żeby zawsze być sobą i nie bać się wyzwać".
7/12
Halina Kobylarz
Prezes Fundacji Lubelskiego Uniwersytetu Drugiego Wieku
SMS o treści sukces.7 pod nr 71051
LUDW to drugi po Warszawie uniwersytet tego typu, który powstał w kraju. Założony został 3 lata temu. W założeniu ma pełnić funkcję pomostu między edukacją w młodym wieku, a istniejącym już od lata Uniwersytetem Trzeciego Wieku. - Uniwersytet rozwija się w dobrym kierunku, nieustannie przechodzi zmiany, rozwijamy sprawdzone formy zajęć - opowiada Halina Kobylarz. - W świecie, który tak dynamicznie się zmienia, dzisiejsi 50- i 60-latkowie mają pod górkę. Uznałam, że to pokolenie potrzebuje uzupełnienia wiedzy, której zabrakło z powodu dawnego systemu kształcenia - dodaje.
W Lubelskim Uniwersytecie Drugiego Wieku stawia się nacisk na nowe technologie. Dojrzali studenci mogą w ramach zajęć nauczyć się chociażby cyfrowej fotografii czy obsługi tabletów.
Istotna jest również nauka języków obcych, m.in. włoskiego i angielskiego. - Zajęcia dotyczą także praw ekonomii i zarządzania finansami – dodaje Halina Kobylarz.
Uczestnicy LUDW wspólnie chodzą do kina i teatru, organizowane są także koncerty okolicznościowe.
8/12
Iwona Sawulska
Dyrektor Teatru Muzycznego w Lublinie
SMS o treści sukces.8 pod nr 71051
Urodziła się w Lublinie, tu też chodziła do liceum. Po klasie fortepianu w Państwowej Szkole Muzycznej I i II stopnia zdała maturę i wyjechała na studia do Łodzi. Tam, na Wydziale Wokalno-Aktorskim Akademii Muzycznej uzyskała doktorat wraz z habilitacją. Następnie swoje wykształcenie rozwijała na Studiach Podyplomowych na Wydziale Nauk Społecznych w zakresie Zarządzania Kapitałem Ludzkim.
Artystycznie zadebiutowała w Filharmonii Rzeszowskiej. Następnie współpracowała m.in. z Teatrem Muzycznym ROMA w Warszawie, Filharmonią Narodową w Warszawie czy Teatrem Muzycznym w Lublinie. Brała udział w Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Sakralnej Gaude Mater w Częstochowie czy Międzynarodowym Festiwalu im. J. Kiepury w Krynicy, w Wiedniu zaprezentowała recital pieśni słowiańskich. Współpracuje z uznanymi kompozytorami, m.in.: Andrzejem Nikodemowiczem, Stanisławem Moryto czy Miłoszem Aleksandrowiczem.
Teatrem Muzycznym w Lublinie zarządza od 2015 r. "Za wybitną działalność artystyczną oraz zaangażowanie na rzecz rozwoju i upowszechniania kultury muzycznej" została uhonorowana Medalem Prezydenta Miasta Lublin. Dwukrotnie też otrzymała Nagrodę Rektora KUL.
9/12
Joanna Chrzanowska-Dyduch
Prowadzi hotel i restaurację Locomotiva
SMS o treści sukces.9 pod nr 71051
Locomotiva powstała ok. 10 lat temu. - Moi rodzice zawsze prowadzili własną działalność, więc ten kierunek był dla mnie czymś naturalnym - mówi właścicielka hotelu i restauracji.
Joanna Chrzanowska-Dyduch skończyła Zarządzanie i Marketing na UMCS. Następnie zrobiła studia podyplomowe z nowoczesnego zarządzania w gastronomii w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego oraz z psychologii biznesu na Akademii Leona Koźmińskiego. Jej kolejny krok w biznesie to otworzenie oryginalnej gastronomii w budynku po dawnych sklepie meblowym Domar przy ul. Chopina 4a.
Miejsce będzie nawiązywało do historii najstarszego sklepu z meblami w Lublinie. Jego cechą szczególną będzie możliwość zakupu odrestaurowanych mebli, znajdujących się w środku. Gastrobar "Heban" zostanie otwarty prawdopodobnie już 16 marca, a w przyszłości nad restauracją powstanie hotel. Jak mówi Joanna Chrzanowska-Dyduch, jej obecnym celem jest pogodzenie pracy z życiem rodzinnym. - Mam trójkę dzieci i męża, chciałabym zbilansować czas między pracą a rodziną.
10/12
Joanna Firgolska
Prowadzi pasiekę w Woli Mieczysławskiej
SMS o treści sukces.10 pod nr 71051
- Leżałam na plaży na Krecie i przyszedł mi do głowy nietypowy pomysł na prezent dla mojego partnera. On uwielbia miód, postanowiłam więc kupić mu trzy ule. Wtedy jeszcze myślałam, że ul to takie pudło z kranikiem z tyłu, z którego wychodzi miód. Mój partner nie był zadowolony z prezentu, poza tym on fatalnie reaguje na użądlenia pszczół, wygląda przez nie jak człowiek z innej planety.
Obecnie w Woli Mieczysławskiej Joanna Firgolska ma 40 uli. - Z trzema ulami nie było zbyt dużo zajęcia, a przy 40 już jest co robić - opowiada. - Żeby było ciekawiej, ja nawet nie jem miodu. Jak byłam mała często chorowałam i ojciec leczył mnie domowymi metodami: gorącym mlekiem z miodem i masłem. To było ohydne, poza tym dzisiaj wiemy, że podgrzany miód jest nieskuteczny.
Właścicielka pasieki z zawodu i wykształcenia jest prawnikiem. Pracowała w banku. W 2002 r. kupiła działkę na wsi. - Przez 2-3 lata tam nie bywaliśmy, aż w końcu pewnej jesieni wróciliśmy stamtąd z koszem grzybów. Ja uwielbiam zbierać grzyby, uznaliśmy, że to jest to - wspomina. - Gdy przeprowadziłam się na wieś zrezygnowałam z pracy. Uznałam, że jestem w takim momencie swojego życia, że już niczego nie muszę
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze