Motor Lublin na starych zdjęciach
Opis galerii
1/8
Ten transparent był solą w oku ówczesnych władz i cenzury. "POP" to skrót od nazwy Podstawowa Organizacja Partyjna. Tymczasem chodziło o Andrzeja Popa, jednego z najlepszych piłkarzy w historii Motoru.
2/8
W lubelskich gazetach ukazało się to zdjęcie, ale z poprawioną nazwą: zamiast POP było Pop. Po meczu z Rakowem Andrzej Pop powędrował do góry. Fani Motoru zanieśli go
3/8
Bębny, trąbki, syreny alarmowe: na mecze Motoru kibice przychodzili „uzbrojeni” w różne rekwizyty pomocne przy dopingu
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze