W takich meczach najważniejsze są trzy punkty, nie ważne, w jakim stylu. No i piłkarze Motoru zrobili swoje. Zwłaszcza w drugiej połowie goście „cierpieli”, ale ostatecznie „przepchnęli” spotkanie z ostatnim zespołem w tabeli i pokonali Bruk-Bet Termalikę 2:1.