Stworzyła wyjątkową farmę. Nie stosuje żadnych pestycydów, oprysków i maszyn
To nie jest powszechne, ale możliwe, by wyhodowane pod Szczebrzeszynem marchewki i buraczki wysyłać do Dubaju czy Paryża. – Były takie zamówienia, ale najwięcej odbiorców mamy z Warszawy – mówi właścicielka ekologicznej farmy w Kawęczynku.
24.07.2019 14:03