Lublin: Napadł na sklep. Nie chcieli go wypuścić więc zdjął spodnie i...
Bandyta w kominiarce napadł na sklep całodobowy przy dworcu PKP w Lublinie. Nie udało mu się uciec, bo jeden z klientów zablokował drzwi. Zdezorientowany napastnik błagał o wypuszczenie, kiedy usłyszał odmowę, zdjął spodnie i... załatwił się w sklepie.
27.07.2014 12:25