To pośrednicy mają największy wpływ na sklepowe ceny warzyw i owoców, a do rolników trafia nieraz znikoma część kwoty, którą zostawiamy w kasie, czasem tylko kilkanaście procent. Takie są ustalenia Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który wziął pod lupę sklepy dużych sieci handlowych.