O takich meczach mówi się, że emocji było tyle, jak na rybach. Motor Lublin nie oddał w spotkaniu z Górnikiem Zabrze ani jednego celnego strzału. Rywale byli niewiele lepsi, bo zaliczyli dwa takie uderzenia. W efekcie mieliśmy bardzo nudny, bezbramkowy remis.
Motor ma w końcu pierwsze, domowe zwycięstwo w sezonie 24/25. Piłkarze Mateusza Stolarskiego pokonali u siebie Górnika Zabrze 1:0.