W czerwcu ruszyły odcinkowe pomiary prędkości na drogach ekspresowych S17 i S19. Ile mandatów już wystawiono - tego jeszcze nie wiemy, ale jak się okazuje nie wszyscy muszą się ich obawiać. Kierowcy z rejestracjami spoza UE, w tym ci z Ukrainy, dla polskiego systemu w praktyce są niewidzialni.
Po tygodniowych testach dzisiaj w południe odcinkowy pomiar prędkości z Łęcznej do Turowoli zostanie uruchomiony w tryb rejestracji naruszeń. A to oznacza mandaty za przekroczenie prędkości.
Do 31 grudnia tego roku musi zacząć działać odcinkowy pomiar prędkości pomiędzy Łęczną a Puchaczowem. Dozwolona prędkość na prawie 4-kilometrowym odcinku będzie wynosić 70 km/h Wczoraj zapadła decyzja o lokalizacji masztów z kamerami.