Radni Sejmiku Województwa Lubelskiego ujawnili majątki, a rozpiętość jest ogromna: od kilkunastu tysięcy złotych oszczędności po ponad 1,3 mln zł. Najbogatsi mają też grunty, mieszkania, gospodarstwa i kredyty liczone w setkach tysięcy.
Kwota ponad 6 mln zł na „promocję gospodarczą województwa” na meczach Basketball Champions League stała się przedmiotem ostrej dyskusji na sesji sejmiku. Na pytania radnych opozycji marszałek nie odpowiedział. – Proponowałbym zapisać się do Wojsk Obrony Terytorialnej, ewentualnie nałożyć włosienicę – wypalił do radnej Lisowskiej, która miała wątpliwości co do sensowności takich wydatków w obliczu wojny w Ukrainie.
Na poniedziałkowej sesji sejmiku województwa nie było merytorycznej dyskusji nad kiepską sytuacją finansową marszałkowskich szpitali, których zadłużenie przekroczyło już 1 miliard i 138 mln zł. Radni opozycji złożyli wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej. Chcą, by pojawili się na niej dyrektorzy jednostek, które są w najtrudniejszej sytuacji.