To miał być zwykły wtorkowy poranek, ale dla setek kierowców zamienił się w nerwowy test cierpliwości. Zderzenie dwóch samochodów osobowych na rondzie Zrzeszenia WiN doprowadziło do komunikacyjnego zawału, który niemal całkowicie odciął wyjazd z centrum miasta. Bilans? Jeden kierowca w szpitalu i gigantyczny korek, który sparaliżował ruch w kierunku Lublina i Dorohuska.
Dzięki nowoczesnemu symulatorowi jazdy ambulansem, ratownicy z Chełma mogą doskonalić umiejętności radzenia sobie w trudnych warunkach drogowych. Ma to zwiększyć bezpieczeństwo ich akcji.
– Mamy spore zapasy, ale dmuchamy na zimne i chcemy się zabezpieczyć na wypadek większej ilości wyjazdów – mówi Tomasz Kazimierczak, dyrektor chełmskiej Stacji Ratownictwa Medycznego, który umieścił w internecie listę potrzebnych mu od zaraz środków medycznych.