Nie tak pierwszy mecz barażowy o awans II ligi wyobrażali sobie kibice i piłkarze Motoru. Olimpia Elbląg okazała się wymagającym rywalem i wywiozła z Lublina cenne zwycięstwo 1:0. Rewanż zostanie rozegrany w najbliższą środę o godz. 17. – Jesteśmy dopiero w połowie rywalizacji, bo ta trwa 180 minut. Na razie prowadzimy, ale jeszcze daleka droga do awansu – ocenia Adam Boros, trener gości. – Chłopaki rozegrali dobry mecz, ale mieliśmy problemy ze skutecznością. Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa, a moi piłkarze chcą zrewanżować się rywalom w środę – przekonuje Tomasz Złomańczuk