Czwartek 2.09.2010

dziennikwschodni.pl » Miasta » Zamość

dodano: 19 listopada 2008, 10:17

tagi:głowęjanusz klatkaKorytkowo małeoperacjaostrzepiłastanisław pawloswbiła

Piła wbiła mu się w głowę (wideo)

Tomasz Wójciszyn, Leszek Wójtowicz

43-latek z Korytkowa Małego (gm. Frampol) może mówić o niesamowitym szczęściu. Podczas obróbki drewna zerwała się piła. Ostrze przeszło centralnie przez głowę mężczyzny. Zatrzymało się dopiero na kręgosłupie. Mężczyzna przeżył.

Brzeszczot ominął oko i mózg. Oszczędził także kręgosłup.

Brzeszczot ominął oko i mózg. Oszczędził także kręgosłup.

(Fot. Rep. Maciej Kaczasnowski)

MoDO
Ten artykuł powstał dzięki MoDO.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Kliknij tutaj

Wideo

Operacja wyjęcia 30-centymetrowego brzeszczotu z głowy 43 -letniego mężczyzny trwała niecałe dwie godziny.

- Trafił do nas ze szpitala w Zamościu - mówi prof. Janusz Klatka, chirurg który operował mężczyznę. - Można tu mówić o niesamowitym szczęściu. Przedmiot ominął oko i mózg. Oszczędził także kręgosłup, choć zatrzymał się na drugim kręgu.

Dziś pacjent dochodzi do siebie po zabiegu.
- Jestem wdzięczny lekarzom za uratowanie oka. Wiem, że było przesunięte. Bardzo im za to dziękuję - mówi Stanisław Pawlos.

43-latek pozostanie w szpitalu przez co najmniej dwa tygodnie. - O ile oczywiście rany będą się goić bez problemu - mówi Adam Kłos, lekarz z oddziału otolaryngologii ze szpitala, gdzie trafił mężczyzna.

Do tego tragicznego wypadku doszło wczoraj po południu na jednej z posesji w Korytkowie Małym w gminie Frampol. 43-latek pracował z bratem za stodołą przy pile taśmowej.


(Fot. Maciej Kaczanowski)

- W trakcie przecierania dłużycy doszło do zerwania piły, która jednym końcem wbiła się w głowę mężczyzny - informuje sierż. Milena Galarda, rzecznik biłgorajskiej policji, która ustala okoliczności wypadku.

Sąsiedzi poszkodowanego są w szoku. - Stało się wielkie nieszczęście - załamuje ręce Genowefa Brytan. - Ale z tego, co wiem, nikt się do tego nie przysłużył. Miejmy nadzieję, że człowiek z tego wyjdzie.


Dr Klatka demonstruje brzeszczot

Dr Klatka demonstruje brzeszczot

(Fot. Maciej Kaczanowski)

Dobrej myśli są też lekarze. - Wydaje się, że gałka oczna jest nieuszkodzona, a następstwa po urazie będą niewielkie - mówi prof. Klatka.


- Takie wypadki zdarzają się bardzo często - dodaje Kłos. - A konsekwencjemogą być bardzo poważne. Od utraty wzroku po uszkodzenie mózgu.


Cuda się zdarzają

- Piła przeszła człowiekowi przez środek czaszki, rozpoławiając mózg. Pacjent wyszedł ze szpitala do domu na własnych nogach - wspomina dr Wiesław Miśkuś, szef bloku operacyjnego i anestezjologii w biłgorajskim szpitalu.

- Zamach na życie przeżył też były policjant, który strzelił sobie z pistoletu w usta. - Kula przeszła na wylot głowy, wyrywając kawałek czaszki. Ale desperat sam doszedł do karetki - opowiada Mikuś.


Moto

Znajdź:

Praca

Praca:

Inne

Sonda

Nie ma ankiety dla tego dziaŁu.