poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

20-latek dachował oplem. W środku była marihuana

Dodano: 2 sierpnia 2017, 11:41
Autor: gr

20-latek kierował pod wpływem alkoholu, a w jego aucie znajdowała się marihuana
20-latek kierował pod wpływem alkoholu, a w jego aucie znajdowała się marihuana (fot. Policja)

W Zalesiu (pow. bialski) dachował samochód. 20-latek kierował pod wpływem alkoholu, a w jego aucie znajdowała się marihuana.

Do wypadku doszło w poniedziałek wczesnym wieczorem. 20-latek kierujący oplem na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad autem, które następnie dachowało. Z mężczyzną podróżowało jeszcze troje pasażerów, ale nikt nie odniósł obrażeń.

Kierowca zdążył ukryć samochód na pobliskiej posesji, a na widok funkcjonariuszy próbował uciec. Wkrótce jednak został zatrzymany. Okazało się, że miał w organizmie 0,4 promila alkoholu. Nie miał też prawa jazdy.

Policjanci znaleźli także w aucie 20-latka niewielkie ilości marihuany. Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia sprawy.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 sierpnia 2017 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I proszę mi tu nie pisać o nim "mężczyzna".
Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2017 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wieśniak w gumofilcach z innymi wieśniakami rozbił się śrutem wartym 2 tys złotych. He he he he . W dodatku ćpunek był pijany i ćpunek degenerat zioło miał . Banda nieudaczników życiowych. I rozbił się w Zalesiu gdzie psy dup..... szczekają i ludzie z braku kasy jeżdżą autami nasprowadzanymi z Anglii z kierownicą z prawej strony ..... bo za grosze śruta można kupić buahahahahah za pół ceny wiesio kupi buahahahahah
Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2017 o 12:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda auta, chwasta nie żal...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!