wtorek, 21 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Albo remont, albo zamykamy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 kwietnia 2006, 18:24

DPS w Kalince walczy o przetrwanie. Do końca roku budynek musi przejść gruntowny remont. W przeciwnym razie zostanie zamknięty. Pracę straci 57 osób, a 90 pensjonariuszy zostanie bez dachu nad głową.


Zgodnie z zarządzeniem ministra pracy, domy pomocy społecznej w całej Polsce muszą osiągnąć unijne standardy higieniczne, zdrowotne i bezpieczeństwa do końca grudnia 2006. Żeby tak się stało, budynek DPS w Kalince – który i tak ma zgodę wojewody na działalność jedynie do końca roku – musiałby przejść gruntowną modernizację.
– Dla naszego domu to być albo nie być – mówi dyrektor Wiesław Januszek. – Warunki, jakie powinniśmy spełnić, nie są takie proste. Musimy wybudować sale terapii zajęciowej, pomieszczenia rehabilitacyjne, magazyn sprzętu, kabiny natryskowe i toalety. Przepisy mówią, że z jednego oczka w WC mogą korzystać tylko cztery osoby. Dlatego samych łazienek musimy dobudować aż 18.
Kilka lat temu Starostwo Powiatowe w Parczewie przygotowało dokumentację na remont domu w Kalince. Wartość prac wyliczono na 14 mln zł. Żadnych robót jednak nie przeprowadzono, bo na tak kosztowny remont nie było stać ani dyrekcji DPS, ani starosty.
W tym roku powstała kolejna dokumentacja, tym razem na dobudowanie skrzydła, które ma spełniać wymogi UE. Koszt – 1,5 mln zł. Ale i taka suma to dla powiatu wielkie obciążenie. Być może uda się zdobyć część tej kwoty z puli Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Resort dysponuje na podobne cele rezerwą w wysokości 15 mln zł. Połowę inwestycji musi jednak pokryć starostwo.
– Zarząd Powiatu wstępnie zaakceptował tę inwestycję – tłumaczy Wiesław Obszański, wicestarosta parczewski. – Chcemy przeznaczyć 750 tys. zł na remont domu pomocy. Wniosek do ministerstwa złożymy, ale pewności na pozyskanie drugiej połowy środków nie mamy. •




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!