niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Biała Podlaska: Inni drzewa wycinają, oni sadzą

Dodano: 5 kwietnia 2017, 21:40
Autor: Ewelina Burda

Ponad podziałami politycznymi sadzili drzewa
Ponad podziałami politycznymi sadzili drzewa (fot. Ewelina Burda)

Sadzą drzewa na złość ministrowi środowiska Janowi Szyszce. Za szpadle chwycili Przedstawiciele Nowoczesnej, Platformy Obywatelskiej, SLD i KOD.

Z inicjatywą wyszedł Paweł Siłakiewicz przewodniczący bialskiego koła Nowoczesnej. W tej sprawie wysłał nawet pismo do władz Białej Podlaskiej, bo chciał akcję sadzenia drzew zacząć od miasta.

– Odpowiedź była trochę niezrozumiała. Nie powiedziano nam wprost, że nie możemy posadzić. Ale wskazano, że drzewa będą sadzone i inne podmioty podejmują takie inicjatywy. Uznaliśmy, że nasza akcja z tym nie koliduje. Drzewko z drzewkiem się przecież nie pogryzie – komentuje Siłakiewicz.

Niemniej jednak Nowoczesna szukała innych możliwości. – Okazało się że drzewka są mile widziane w Ciciborze niedaleko Białej Podlaskiej. Dyrektor tamtejszego gimnazjum zgodził się abyśmy na terenie wokół szkoły posadzili drzewa – mówi szef bialskiej Nowoczesnej.

Kilkadziesiąt sosen i dębów już rośnie, sadzonki trafiły także do uczniów. W akcję włączyli się przedstawiciele PO, SLD i KOD.

– W ten sposób chcemy zamanifestować na ziemi bialskiej sprzeciw wobec polityki dewastacji środowiska ministra Szyszki. Sadzimy drzewa aby pomniejszyć szkody które są czynione poprzez nadmierną wycinkę – tłumaczy poseł Stanisław Żmijan (PO). – Minister środowiska powinien wiedzieć że polityka zrównoważonego rozwoju polega na tym, że zaspokajamy swoje potrzeby w takim stopniu aby zostawić środowisko w dobrym stanie dla następnych pokoleń. Niestety do ministra Szyszki to nie dociera – uważa Żmijan.

– Wychodzimy z założenia, że współpracować możemy z każdym. Pod warunkiem, że jest jeden cel który nas łączy – tak ideę wspólnego sadzenia drzew tłumaczy Siłakiewicz.

W piśmie skierowanym do Nowoczesnej władze Białej Podlaskiej podkreślają, że inicjatywę uważają za cenną, ale miasto ma swoje plany zadrzewienia m.in. działki w okolicach cmentarza komunalnego, gdzie posadzonych zostanie kilkanaście tysięcy drzew.

– Byliśmy przygotowani, że miasto odpowie z pełnym zaangażowaniem – komentuje Siłakiewicz. – Ale drzewka się nie zmarnują, bo rozmawiamy jeszcze z prywatnymi przedsiębiorcami którzy udostępnią nam swoje tereny – zapowiada.

Użytkownik niezarejestrowany
gość
Użytkownik niezarejestrowany
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 kwietnia 2017 o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sejm traktuje jako zakład pracy bo tak się przykleił, że go dźwigiem nie wyciągniesz.
Rozwiń
gość
gość (7 kwietnia 2017 o 09:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żmijan zawsze stoi po stronie własnych interesów,Znasz chociaż jedną osobę której ten pan pomógł.On raczej zaszkodzi niż pomoże.Nikt inny tylko on chciał karać kierowców.Ten próżniak musi zniknąć z Sejmu
Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2017 o 22:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To w końcu ten Żmijan po której stronie stoi?
Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2017 o 21:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kto to jest ten Siłakiewicz skoro go nie znam to raczej nie ma szans z obecnym prezydentem
Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2017 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To lepiej Małgoś umyj uszy i więcej tego nie powtarzaj.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!