sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Czy będzie mały ruch graniczny z Białorusią? Poseł o to zabiega

Dodano: 1 lutego 2016, 21:43
Autor: Ewelina Burda

O uruchomienie małego ruchu granicznego z Białorusią zabiega poseł Adam Abramowicz (PiS). Na spotkanie noworoczne zaprosił liczna grupę Polaków z Brześcia, m.in. Annę Paniszewę/ fot. archiwum A.Abramowicz<br />
<br />
O uruchomienie małego ruchu granicznego z Białorusią zabiega poseł Adam Abramowicz (PiS). Na spotkanie noworoczne zaprosił liczna grupę Polaków z Brześcia, m.in. Annę Paniszewę/ fot. archiwum A.Abramowicz

O uruchomienie małego ruchu granicznego z Białorusią zabiega poseł Adam Abramowicz (PiS) z Białej Podlaskiej.

Rozmawiałem już na ten temat z ministrem spraw zagranicznych Witoldem Waszczykowskim. To będzie jeden z priorytetów polityki zagranicznej – zapowiada Adam Abramowicz. – Jest mały ruch graniczny z Rosją, który sprawdza się znakomicie, są ułatwienia na granicy z Ukrainą. Doprowadzimy do tego, aby przekonać Alaksandra Łukaszenkę – obiecuje poseł.

Temat polsko-białoruskich stosunków poseł poruszył na niedzielnym spotkaniu noworocznym w Białej Podlaskiej, które zorganizował wspólnie z innym posłem PiS Marcinem Duszkiem. Parlamentarzyści zaprosili grupę Polaków z Brześcia, m.in. Annę Paniszewę z Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych Brześcia i Obwodu Brzeskiego.

– Tworzymy przyjazny klimat w rejonie przygranicznym, łączymy środowiska białoruskie i polskie – podkreśla Anna Paniszewa.

Adam Abramowicz jako przewodniczący parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu pracuje też nad projektem podatku obrotowego, którym nałożone będą sieci handlowe.

– Prace dobiegają końca. Mój zespół przeprowadził konsultacje z przedsiębiorcami. Doszliśmy do pewnego konsensusu – zapewnia poseł. – Ministerstwo finansów zrobiło nam małą niespodziankę, bo dorzuciło dwie rzeczy które wcześniej nie były omawiane, ale jesteśmy już po spotkaniach z ministrem finansów. Ustaliśmy że ministerstwo uwzględni nasze uwagi – dodaje.

Jego zespół nie zgadza się m.in. na oddzielną stawkę weekendową i opodatkowanie franszyzy.
– Ten podatek ma wyrównać szanse małych i dużych przedsiębiorstw. Sklepy, które miesięcznie osiągają obrót do 1,5 mln zł nie będą objęte daniną. Dzięki temu projektowi do budżetu państwa ma wpłynąć od 2 do 3 mld zł – szacuje parlamentarzysta.

Czytaj więcej o: Adam Abramowicz białoruś
Gość
Goscio
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 lutego 2016 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No przecież PiS nie rozmawia z tym tyranem i ostatnim totalitarystą Europy- Panem Prezydentem Republiki Białorusi Aleksandrem Łukaszenką ...!!! Czy może jakieś ostatnie zmiany w tzw.polityce RP ;-))) ominąłem ...?!!!I pomyśleć ,że nie tak dawno jeszcze była tu Polska...;-(((

Dużo ominąłeś - nie rozmawiał ktoś inny. Przez ostatnie 8 lat PiS nie rządził więc jak miał rozmawiać?

Rozwiń
Goscio
Goscio (2 lutego 2016 o 20:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A po co? Teraz stoi się w kolejce od 30 min do góra 5 godz. Chcecie aby stać jak 10 lat temu 2 dni w kolejce? A dodatkowo  normalnie jest za karton fajek od 100 do 400 zł kary a w/g taryfikatora małego ruchu gr. od 300 do 600 zł przy wpadce. Policzcie  więc czy opłaca się wprowadzenie małego ruchu przy szmuglu - dla turystów to tak. Dodatkowo inna jest sytuacja przy Kaliningradzie a inna będzie w Brześciu - w tym ostatnim zarówno Białoruś jak i Polska mają inne zadania z uwagi na granicę Unii Europejskiej z Unią Celną ZBiR i Kazachsatanu. Kaliningrad jest enklawą rosyjską otoczoną przez UE. Jedną z propozycji było przy wprowadzeniu małego ruchu z Brześciem podwójnego statusu przekraczania - typowi turyści, szybko mieli przekraczać, z dwoma paczkami fajek z Bresta, a w przypadku szmuglu sztywno 600 zł za karton i zakaz dwuletni przekraczania, a reszta rasowych turystów miała mieć możliwość normalnego jak dotychczas przekraczania na zaproszenia itd. Zobaczymy jak będzie.

Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2016 o 10:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież to nie władze białoruskie stawiają opór, tylko kolejne polskie rządy blokowały przez ostatnie 12 lat możliwość uruchomienia małego ruchu, traktując to jako rodzaj sankcji wobec Mińska.
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2016 o 09:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przemytnicy wszystkich krajów łączcie się, nie mogą się doczekać
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2016 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No przecież PiS nie rozmawia z tym tyranem i ostatnim totalitarystą Europy- Panem Prezydentem Republiki Białorusi Aleksandrem Łukaszenką ...!!! Czy może jakieś ostatnie zmiany w tzw.polityce RP ;-))) ominąłem ...?!!!I pomyśleć ,że nie tak dawno jeszcze była tu Polska...;-(((
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!