poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Gang "wiertniczych” terroryzował kierowców

  Edytuj ten wpis

Grupa młodych ludzi wyposażonych w wiertarkę grasowała nocami po bialskich parkingach.

Dziurawili samochodowe baki i kradli paliwo. Wczoraj usłyszeli prokuratorskie zarzuty.

- Nie tylko ukradli paliwo, ale także zniszczyli zbiornik mojego mercedesa sprintera. Unieruchomili mi auto na tydzień, bo cały bak trzeba wymienić - mówi pan Arkadiusz z Białej Podlaskiej. - Całe szczęście, że wreszcie wpadli.

Złodzieje działali od kilku dni. Zawsze tak samo. Wiertarką nawiercali otwory w samochodowych zbiornikach i wypuszczali paliwo. Siali spustoszenie w osiedlach Jagiellońskim i Kopernika. Dziurawili zbiorniki też przy ul. Warszawskiej. Tylko w miniony weekend uszkodzili aż sześć samochodów.

Wpadli w nocy z poniedziałku na wtorek. Policyjny patrol zauważył przy ul. Kazimierza Jagiellończyka podejrzanie zachowujących się nastolatków. Mieli przy sobie sprzęt do nawiercania zbiorników i kradzieży samochodów. Wkrótce funkcjonariusze dotarli do wszystkich członków gangu.

- Nasi policjanci zatrzymali 18-latków: Jakuba K. i Marcina I. oraz jego brata 23-letniego Grzegorza I. (wszyscy z Białej Podlaskiej) oraz 18-letniego Tomasza K. z gminy Janów Podlaski - mówi Jerzy Ignatowicz z bialskiej policji.

Wczoraj podejrzani zostali przesłuchani w bialskiej Prokuraturze Rejonowej. - Przyznali się. To m.in. miejscowi uczniowie szkoły zawodowej. Postawiliśmy im zarzut kradzieży z włamaniem i uszkodzenia mienia. Grozi za to kara od roku do 10 lat więzienia - informuje Stanisław Stróżak, bialski prokurator rejonowy.
- Zastosowaliśmy dozór policyjny wobec nich. Mają trzy razy w tygodniu zgłaszać się na komendzie policji.

- Przewiercili zbiorniki w kilkunastu samochodach - podkreśla Ignatowicz. - Straty spowodowane tymi zniszczeniami były większe, aniżeli kradzieżą paliwa. Sięgały za każdym razem nawet do 700-1200 zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!