piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Kamienne gody mieszkańców Pokinianki. 70 lat razem!

Autor: Ewelina Burda

– Bez względu na czasy w których przyszło nam żyć, dużo rozmawialiśmy, nie obrażaliśmy się na siebie
– Bez względu na czasy w których przyszło nam żyć, dużo rozmawialiśmy, nie obrażaliśmy się na siebie

Anna i Marian Misiejukowie z Pokinianki (gm. Rokitno, pow. bialski) obchodzą w tym roku kamienne gody, czyli 70-lecie pożycia małżeńskiego.

Małżeństwo otrzymało od Jacka Szewczuka, wójta gminy Rokitno okolicznościowy medal Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. – To wydarzenie na skalę co najmniej wojewódzką, bo o takiej rocznicy jeszcze nie słyszałem – podkreśla Szewczuk.

Misiejukowie pomimo sędziwego wieku, nadal są sprawni. – Rzadko oglądamy telewizję, wolimy spędzać czas na świeżym powietrzu. Hodujemy króliki, chodzimy na grzyby, zajmujemy się ogródkiem. A w wolnych chwilach słuchamy radyjka i odmawiamy różaniec – mówi pani Anna.

Jubilaci doczekali się 13 prawnuków. – Rodzice zawsze byli towarzyscy. Nawet teraz, zdarza im się zatańczyć – zdradza ich córka Grażyna Grypczuk.

Na co dzień para radzi sobie sama, a w razie potrzeby może liczyć na pomoc bliskich. – Jak trzeba to ugotuję mężowi, na szczęście nie jest wybredny. Córka dowozi nam jedynie zakupy – dodaje 89-latka.

W młodości pracowali w Cieleśnicy, w majątku barona dr Stanisława Różyczki Rozenwertha, założyciela Podlaskiej Wytwórni Samolotów w Białej Podlaskiej.

– Ja byłam służącą, a mąż robił na folwarku. Tam się poznaliśmy – wspomina pani Anna. Po ślubie, Misiejukowie prowadzili własne gospodarstwo rolne.

– Rodzice chętnie opowiadają o przeszłości, doskonale pamiętają historię cieleśnickich włości – przyznaje córka Grażyna.

104. urodziny

Kamienne gody Misiejuków to nie jedyny przykład długowieczności w gminie. W Rokitnie mieszka Antonina Hordyjewicz, która w tym roku obchodzi 104. urodziny.

– Teściowa całe życie pracowała. Była krawcową i razem z mężem prowadziła też gospodarstwo. Teraz niestety jest osobą leżącą – przyznaje synowa Anna Hordyjewicz (na zdjęciu).

– Już od dawna opiekuję się nią, Rozmawiamy, ale ona zatrzymała się w swoim świecie sprzed 40 lat – dodaje pani Anna.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!