poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Każdy blok na wagę złota

Dodano: 20 lutego 2007, 13:44

Przeciętnemu podlasiakowi będzie coraz trudniej kupić własne, nowe mieszkanie.

Choć banki prześcigają się w oferowaniu kredytów to praktycznie nie ma na co tych pieniędzy wydać. A nieliczne oferty są coraz droższe.

W najtrudniejszej sytuacji są tzw. first buyers, czyli młodzi ludzie szukający swego pierwszego "M”. Jeszcze trzy lata temu w Białej Podlaskiej metr kwadratowy mieszkania u dewelopera kosztował ok. 1500 zł zaś na rynku wtórnym o 200-300zł mniej. A ofert sprzedaży nie brakowało.
Teraz większości bialskich deweloperów nie planuje budowy nowych bloków. Nie ma odpowiednich terenów, a tam gdzie można by je stawiać, nie ma doprowadzonych mediów. Do wyjątków należy "Budomex”. Wczesną wiosną rusza z budowa nowego budynku na obrzeżach miasta. Finisz w 2008 roku. Ceny zaczynały się od ok. 2500 za metr kwadratowy a inwestor ma już chętnych na wszystkie mieszkania. O ewentualne wakaty można pytać wiosną.
Spółdzielnia "Zgoda” właśnie rozpoczyna inwestycję przy ulicy Spółdzielczej. To nieduży blok z 19 mieszkaniami i kilkoma lokalami usługowymi. Zainteresowanie było tak duże, że spółdzielnia wystawiła mieszkania na przetarg. Pomimo wysokiej ceny wywoławczej - ok. 2800zł za metr kwadratowy - większość poszła na pniu. Zostały trzy o powierzchni ok. 70 metrów. Przetarg na nie zaplanowano na połowę marca. Oddanie budynku do użytku za dwa lata.
W innych miastach sytuacja wygląda podobnie. Terespolska spółdzielnia nic nie buduje, a o wolnych mieszkaniach od swoich członków dowiaduje się ostatnia. Podobnie w spółdzielni radzyńskiej. Jedynym lokalem na sprzedaż będzie sześćdziesięciometrowe mieszkanie, które można będzie wylicytować w kwietniu od komornika. Nie lepiej jest w Międzyrzecu Podlaskim.
Podobnie na rynku wtórnym. - Wykonałam wiele telefonów i muszę przyznać, że z ogłoszenia jest ciężko kupić. Ceny są nie adekwatne to tego, co się oferuje. Na dodatek jak już się gdzieś dodzwoniłam, to zwykle oferta była nie aktualna - mówi Maria Kuszneruk z Białej Podlaskiej. Pani Marii udało się w końcu kupić nieduże mieszkanie, gdy dowiedziała się o okazji od znajomych.
Wśród ogłoszeń dominują te z ofertą kupna, a nie sprzedaży. Mniejszych mieszkań praktycznie nie ma. Łatwiej o większe, o powierzchni powyżej 70 metrów. Ceny w większości przypadków oscylują między 2400-2500 za metr, a mieszkanie najczęściej wymaga remontu. W mniejszych miastach jest za to taniej. Tam można kupić własne "M” za 1800 zł za metr kwadratowy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!