środa, 26 lipca 2017 r.

Biała Podlaska

Krążą sądowe akta

Autor: (Pim)

Do bialskiego Sądu Rejonowego została z Warszawy przekazana głośna sprawa stołecznych gangsterów oskarżonych o napaść z kijami bejsbolowymi i golfowymi oraz maczetami w sierpniu 1996 r. w Terespolu na pełnomocników konkurencyjnych agencji ochrony mienia. Gangsterzy mieli być sądzeni najpierw w Warszawie, potem w Lublinie. Sprawa się jednak nie rozpoczęła, a dokumenty dalej krążą.

Słynna w kraju walka agencji ochrony z gangsterami o konwojowanie pasażerów pociągu Terespol – Warszawa rozegrała się w nocy z 16 na 17 sierpnia 1996 tuż obok terespolskiego dworca PKP. Wtedy około 100 osób uzbrojonych w kije, maczety i inne niebezpieczne narzędzia dopuściło się napaści na przybyłych autobusem agentów. Grozili ludziom pozbawieniem życia, rozbili tylną szybę i uszkodzili dwa koła autokaru.
Oskarżeni są m.in. o to, że w okresie od 1 do 17 sierpnia 1996 roku działali w Warszawie i w Terespolu w ramach zorganizowanej grupy przestępczej oraz za pomocą gróźb i zamachów na mienie zmuszali pełnomocników innych agencji ochroniarskich do wycofania się z usług ochrony pociągów Moskwa–Warszawa. Jeden z oskarżonych ponadto będzie odpowiadać za usiłowanie udzielenia korzyści majątkowej w wysokości 70 zł funkcjonariuszowi służby więziennej.
Akt oskarżenia został przekazany początkowo do Sądu Okręgowego w Lublinie. Ten jednak przesłał akta do Warszawy, gdzie zamieszkują oskarżeni. Kiedy okazało się, że proces w stolicy się nie rozpocznie, bo sądy tam są bardzo przeciążone, akta powędrowały do Białej Podlaskiej ze względu na miejsce popełnienia przestępstwa.
Sędzia Elżbieta Daniluk, przewodnicząca Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej powiedziała nam, że najpierw trzeba będzie ustalić czy 28 oskarżonych przebywa pod wskazanymi w akcie oskarżenia adresami. Nie będzie łatwo prowadzić na Podlasiu sprawy, w której ma wystąpić aż 71 świadków, w tym 48 mieszkających w okolicach Warszawy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!