czwartek, 19 października 2017 r.

Biała Podlaska

Minister Sikorski popiera projekt przejścia pieszego Terespol-Brześć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 maja 2011, 19:27

Grupa rowerzystów z Brześcia przyjechała do Terespola pociągiem. 6-kilometrową podróż koleją musieli
Grupa rowerzystów z Brześcia przyjechała do Terespola pociągiem. 6-kilometrową podróż koleją musieli

Mieszkańcy liczą na ożywienie handlu, służby celne obawiają się wzrostu przemytu. A Białorusini zapowiadają odbudowę zabytków w twierdzy brzeskiej, by przyciągnąć polskich turystów.

Propozycję utworzenia terespolsko-brzeskiego przejścia dla ruchu pieszego od wielu lat zgłasza Krzysztof Iwaniuk, wójt gminy Terespol.

– Byłby to ważny bodziec dla turystyki i gospodarki – ocenia Wiesław Hodyniuk, mieszkaniec Terespola. – Gdyby Białorusini zaczęli masowo przybywać, nasze sklepy na pewno by odżyły – uważa.

Burmistrz Terespola Jacek Danieluk zainteresował ideą polityków. Już w marcu władze miasteczka wraz z europoseł Leną Kolarską-Bobińską oraz posłem Stanisławem Żmijanem (oboje PO) gościli na rozmowach w sprawie przejścia granicznego w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Wskazali na możliwość uruchomienia przejścia pieszego z wykorzystaniem przedwojennego Traktu Brzeskiego przez Most Warszawski (trzeba go odbudować) i Bramę Terespolską. Piesi i rowerzyści mogliby wędrować od ulicy Wspólnej, wzdłuż zbiornika wodnego zwanego Rogatką, w kierunku Twierdzy Brzeskiej.

Ten wariant popiera strona białoruska, która ma gotową koncepcję na odbudowę 13 starych zabytków w twierdzy brzeskiej. W 2015 roku Brześć będzie obchodzić tysiąclecie istnienia, toteż władze miasta chciałby wcześniej wprowadzić ruch pieszy poprzez odbudowany most.

Lena Kolarska-Bobińska zainteresowała tematem granicznego przejścia pieszego ministra spraw zagranicznych. Radosław Sikorski zgodził się, że projekt ma bardzo duże znaczenie społeczne i kulturalne Minister obiecał więc wsparcie polityczne i pomoc w uzyskaniu dotacji.

– Niedługo wejdzie w życie umowa o małym ruchu granicznym. To dodatkowo zwiększy rolę tego przejścia - podkreśla prof. Lena Kolarska-Bobińska. – Lubelszczyzna jest najdalej na wschód wysuniętym regionem Unii Europejskiej i z tego też względu odgrywa kluczową rolę w kontaktach zarówno Polski, jak i Unii Europejskiej ze wschodnimi sąsiadami. Polityka państw to nie tylko polityka rządów, ale również umacnianie relacji na szczeblu lokalnym – podkreśla.

Burmistrz Jacek Danieluk nie kryje zadowolenia z tego poparcia. – Rewelacyjna sprawa. Za rzeką mamy 320-tysięczny Brześć. Jeszcze w tym tygodniu będę rozmawiał o przejściu pieszym w MSZ.

Dziś zmotoryzowani oczekują na odprawę w Terespolu nawet 10 godzin. Po wprowadzeniu małego ruchu granicznego może być jeszcze gorzej. Dlatego prace nad budową nowego przejścia powinny nabrać tempa.

– Z polskiej strony trzeba odtworzyć kawałeczek mostu i zasypania zbiornika wodnego przy granicy – mówi wójt Iwaniuk.

Rzecznik bialskiej Izby Celnej, przyznaje, że przejście dla pieszych jest potrzebne dla ruchu turystycznego, m.in. rowerowego. – Dziś nie możemy odprawiać w Terespolu rowerzystów – mówi Marzena Siemieniuk. – Są jednak obawy, że wzrośnie tzw. przemyt mrówkowy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!