czwartek, 23 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Nie ma za co żyć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 lipca 2003, 15:16
Autor: Marek Czech

48 letni Władysław S., mieszkaniec gminy Leśna Podlaska, od 1991 roku pobierał rentę z tytułu niezdolności do pracy. Powodem był wypadek S. w kopalni, w efekcie którego rozpoznano u niego zespół psychoorganiczny cerebrastenia przejawiający się między innymi osłabieniem, drażliwością, zaburzeniami snu i pamięci.

W dodatku S. amputowano palce lewej ręki. Niestety orzecznik ZUS w Radzyniu Podlaskim w 1999 stwierdził, iż Władysław S. jest już zdolny do pracy. Decyzję tą w 2001 roku potwierdził Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie.
- Zostałem pozbawiony środków do życia. Mieszkam sam, gospodarstwo upada. Mój stan zdrowia nie pozwala mi nawet na podjęcie lekkich prac fizycznych. Co mam teraz robić? - pyta poszkodowany.
Decyzja Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie jest ostateczna w stosunku do oceny orzecznika ZUS. Ale poszkodowanemu przysługuje prawo do starania się o kolejną komisję lekarską w radzyńskim oddziale ZUS
- Nie ma przeszkód by ten pan złożył wniosek z odpowiednią dokumentacją o stanie zdrowia i po raz kolejny stanął przed lekarzem orzecznikiem. Ustawa nie określa czasu, który musi minąć od decyzji Sądu Pracy - informuje Artur Krzysiak, główny lekarz orzecznik oddziału ZUS w Radzyniu Podlaskim.
Wymagane są jednak aktualne badania lekarskie - Nie jestem ubezpieczony. Nie mam prawa do bezpłatnej opieki lekarskiej. Na wizyty prywatne u lekarzy nie stać mnie po prostu. I tak od pewnego czasu utrzymuje mnie rodzina - twierdzi Władysław S.
Wprawdzie posiada ponad 4 hektary przeliczeniowe ziemi, jednak od kilku lat dzierżawi je za symboliczną kwotę i nie jest jedynym właścicielem tych gruntów. W myśl prawa nie ma zapewnianych bezpłatnych świadczeń socjalnych - Możemy zarejestrować w tym przypadku osobę jako bezrobotną, która posiada do 2 hektarów przeliczeniowych ziemi - mówi Irena Ossowska, zastępca kierownika PUP w Białej Podlaskiej. Co więc zrobić z pozostałymi 2 hektarami? - Najlepiej przekazać rodzinie lub sprzedać. Nie może to być jednak dzierżawa - dodaje I. Ossowska.
Czy Władysław S. może liczyć na pomoc GOPS w Leśnej Podlaskiej? - Takich osób jak pan S. w naszej gminie jest bardzo wiele. Staramy się w miarę naszych możliwości pomagać każdemu. Od nas ten pan otrzymywał już pomoc. Od pewnego czasu jednak nie przychodzi i nie stara się o nią. Wymogiem jest napisanie podania z prośba o pomoc i osobiste wstawiennictwo. Wniosek na pewno zostanie przez nas rozpatrzony - zapewnia Anna Rucińska, kierownik GOPS.•

Ile rent wydaje ZUS?

Z roku na rok ZUS wydaje coraz mniej świadczeń rentowych z tytułu niezdolności do pracy. W 1996 roku wydał w całej Polsce ponad 151 tysięcy takich świadczeń, a w 2002 już tylko 65 tys.•
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!