poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Nowy Jedwabny Szlak. Jak Biała Podlaska skorzysta na współpracy z Chinami?

Dodano: 21 czerwca 2016, 21:33
Autor: Ewelina Burda

Nie tylko Małaszewicze, ale również Biała Podlaska widzi dla siebie szansę w Nowym Jedwabnym Szlaku. Władze miasta uczestniczyły w poniedziałkowym  IV Forum Regionalnym Polska-Chiny w Warszawie (fot. UM Biała Podlaska)
Nie tylko Małaszewicze, ale również Biała Podlaska widzi dla siebie szansę w Nowym Jedwabnym Szlaku. Władze miasta uczestniczyły w poniedziałkowym IV Forum Regionalnym Polska-Chiny w Warszawie (fot. UM Biała Podlaska)

Nowy Jedwabny Szlak, który był jednym z kluczowych tematów wizyty prezydenta Chin w Polsce, to szansa dla przygranicznych Małaszewicz. Ale chce na tym skorzystać również Biała Podlaska.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Europa Środkowo-Wschodnia jest obszarem kluczowym dla inicjatywy Nowego Jedwabnego Szlaku. Tu kończą się szlaki komunikacyjne, które mają obsługiwać handel między Europą i Azją. Docelowo szlak ma mieć w naszym regionie kilka odnóg. Planowana jest m.in. nowa trasa kolejowa z portów greckich przez Bałkany – tłumaczy Jakub Jakóbowski z Ośrodka Studiów Wschodnich w Warszawie.

– W początkowej fazie przewagę zyskują jednak istniejące już połączenia, np. przebiegające przez terminal w Małaszewiczach, gdzie docierają towary transportowane lądem przez Kazachstan, Rosję i Białoruś. Z chińskim projektem wiązane są duże nadzieje na redukcję deficytu handlowego z Chinami – dodaje Jakóbowski.

I w przypadku Małaszewicz, ten potencjał polsko-chińskiej współpracy dostrzegła już grupa PKP Cargo. – W wolnym obszarze celnym w Małaszewiczach posiadamy tereny inwestycyjne o powierzchni ok. 40 hektarów. Można tam wybudować wiele frontów przeładunkowych we współpracy ze strategicznymi partnerami. Zarząd Centrum Logistycznego Małaszewicze opracował już podzieloną na etapy koncepcję zagospodarowania tego terenu. Sporządzono również szacunkowy kosztorys nakładów inwestycyjnych – potwierdza Michał Wyciślik z biura prasowego PKP Cargo.

W pierwszym etapie ma powstać nowa hala do obsługi ładunków za ok. 25 mln zł. – Obecnie obsługujemy tygodniowo ok. 20 pociągów kursujących między Chinami a Polską. Praktycznie wszystkie kontenery przywożone koleją do Europy z Chin przejeżdżają przez centrum logistyczne w Małaszewiczach. Tam następuje przeładunek na wagony normalnotorowe, którymi kontenery mogą bezpośrednio dojechać np. do Niemiec, Holandii, Czech lub Austrii – dodaje Michał Wyciślik.

W poniedziałek prezydenci Polski i Chin podpisali oświadczenie o strategicznym partnerstwie, do tego szereg dwustronnych dokumentów. Polskim władzom zależy, aby wzmocnić eksport do Chin.

– Polska jest zdeterminowana wykorzystywać swój potencjał transportowy, dzięki któremu może być przyjazną bramą na euro-azjatyckich szlakach transportowych. Dzięki m.in. terminalowi w Małaszewiczach możemy być postrzegani przez Chiny jako kluczowy partner w regionie Europy Środkowo-Wschodniej oraz węzeł transportowy w wymianie towarowej Chin z Europą – mówi nam Elżbieta Kisil, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa.

Ten potencjał gospodarczy w relacjach polsko-chińskich widzą też władze Białej Podlaskiej, zwłaszcza w kontekście planowanej na lotnisku podstrefy ekonomicznej. – W sprawie inwestowania w podstrefie spotykamy się z różnymi firmami. Są to przedsiębiorstwa z Azji, Afryki oraz Europy, w tym z Polski. Branże to głównie transport, logistyka oraz lotnictwo. Jednymi z potencjalnych inwestorów są Chińczycy. To bardzo ważny kierunek dla naszego kraju. Widać ożywienie stosunków z Państwem Środka – mówi Dariusz Stefaniuk, prezydent Białej Podlaskiej, który wraz ze swoim zastępcą Adamem Chodzińskim uczestniczył w poniedziałkowym IV Forum Regionalnym Polska-Chiny.

Jeszcze o krok dalej idzie Aleksandra Jankowska, prezes Pomorskiej Specjalnej Stery Ekonomicznej, której częścią będzie bialska podstrefa. – Strefa swoimi działaniami kształtuje gospodarkę nie tylko regionów, w których działa, lecz wychodzi naprzeciw inicjatywom łączącym kraje i kontynenty. Prowadząc politykę spójną z działaniami rządu polskiego będziemy dążyć do rozwoju suchego portu przeładunkowego w Białej Podlaskiej – podkreśla Aleksandra Jankowska prezes PSSE. – Port, przeznaczony do współpracy polsko-chińskiej, będzie integralną częścią systemu transportowego na przecięciu dwóch ważnych szlaków komunikacyjnych – Via Carpatia, łączącego Europę Północną z basenem Morza Śródziemnego, oraz Jedwabnego Szlaku, przebiegającego z Białorusi i wkraczającego do Unii Europejskiej przez Polskę – stwierdza na koniec prezes PSSE.

Zwiększyć eksport

W ubiegłym roku  wartość polskiego eksportu żywności do Chin wyniosła 127 mln euro, a plan jest taki, żeby mocno wzrosła. Mają to ułatwić podpisane w poniedziałek umowy handlowe i porozumienia. Chodzi zwłaszcza o handel jabłkami, wieprzowiną i drobiem.

Użytkownik niezarejestrowany
gość
gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 czerwca 2016 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sekta pisowska, na różnych szczeblach, przedstawia tylko świetlaną wizję. Część tych wizji jest nierealistyczna ale zachęcająca, część zaś głęboko idiotyczna. Są już tego pierwsze efekty: niezrealizowane obietnice przedwyborcze, awanturnictwo w kraju, izolowanie Polski w Europie i świecie, łamanie podstawowych praw obywatelskich i coraz poważniejsza choroba umysłowa architektów tej polityki.
Rozwiń
gość
gość (22 czerwca 2016 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
test
Rozwiń
gość
gość (22 czerwca 2016 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
aaa
Rozwiń
Gość
Gość (22 czerwca 2016 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kasa zaślepia. Jakoś nikomu w tym KOD nie przeszkadza że w Chinach łamie się prawa obywateli, zabija psy i koty by je jeść, jest kara śmierci itp. Ponad to nie podniecajcie się tak Chinami dla nich Polska to nie jest kraj wielkich możliwości. Większe inwestycje mają w Czechach, Słowacji. Oni liczą się tylko z bogatymi. Ich interesuje Francja, Niemcy Anglia. No i wisienka na torcie. Polacy tyle walczyli z komuną a teraz włażą w d.... komu? ano komunistom!!!
Rozwiń
Gość
Gość (22 czerwca 2016 o 08:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dariusz Stefaniuk drugim Vahapem Toyem. Ciągle tylko bajki opowiada.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!