poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Parczew: Rozkłady sobie, autobusy sobie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lipca 2008, 20:01

Jeden jedzie na dworzec, inny staje pod kościołem. A w rozkładach błędy. Na nieporozumieniach między bialskim i radzyńskim PKS cierpią pasażerowie.

- W sobotę zdziwiłem się dwa razy. Autobus, zamiast zajechać na dworzec zawrócił przez kościołem i pojechał do Lublina. Kierowca poinformował pasażerów, że nie ma prawa wjazdu na ten dworzec. Z kolei po godz. 19 autobus odjechał z dworca o wiele wcześniej, niż było w rozkładzie - mówi pan Marian z Białej Podlaskiej.

Józef Naumiuk, kombatant z Czeberak, wiózł z Białej Podlaskiej okazałe poroże jelenia. Musiał wysiąść z PKS obok kościoła, a nie jak planował na dworcu, gdzie chciał się przesiąść do innego autobusu.

- Byłem zaskoczony, że autobusy nie zajeżdżają na dworzec. Kiedyś sam pracowałem w pekaesie i takich praktyk nie było - mówi Józef Naumiuk.
Kierownik przewozów w PKS Radzyń Podlaski, mówi, że zamęt wprowadza PKS Biała Podlaska.

- Niemal co tydzień bialski PKS przysyła nam nowe zmiany w rozkładzie jazdy. Według tego obowiązującego autobus jadący z Białej o godz. 11.15 omija dworzec. Ale już kurs z Lublina o godz. 17.40 zatrzymuje się na nim. W rozkładzie jest też błędna godzina odjazdu autobusu o 19.07. W rzeczywistości odjeżdża 5 minut wcześniej - mówi Włodzimierz Wiszowaty.

Prezes radzyńskiego PKS obiecuje, że bałagan wkrótce się skończy. - Coś tam było swego czasu między nami i bialskim PKS-em. Ale teraz już będzie porządek - zapowiada Marek Kożuch.

Z kolei Włodzimierz Dawidziuk, prezes bialskiego PKS SA, obiecuje, że dziś jego pracownik wyjaśni błędne zapisy na rozkładach dworcowych i internetowych.

- Wraca do pracy człowiek odpowiedzialny za te sprawy i natychmiast wyprostuje błędy. A na dworzec nie zajeżdżamy, bo chcemy przyśpieszyć niektóre kursy. Dawniej radzyński PKS wcale nie umieszczał naszych kursów na swoich tablicach. A teraz nadgorliwie podaje też te, które tam nie jeżdżą - zauważa Dawidziuk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!