środa, 18 października 2017 r.

Biała Podlaska

Praca czeka, chętnych brak

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 września 2006, 22:19

W mieście, gdzie bezrobocie sięga 20 procent, brakuje rąk do pracy. Z tego powodu trzeba powtarzać przetargi, opóźniają się terminy zakończenia inwestycji.

– Ogłosiliśmy przetarg na remont kompleksowy dachu budynku mieszkalnego przy ul. Jelnickiej – mówi Stanisław Lesiuk, burmistrz Międzyrzeca Podlaskiego. – Wybraliśmy kontrahenta, ale zaraz zrezygnował, bo nie znalazł ludzi do pracy. Szukaliśmy kolejnego wykonawcy, ale nikt nie był zainteresowany.
Szefowie międzyrzeckich firm też nie mogą się temu nadziwić. – To jakaś paranoja – krzyczy jeden z nich. – Tylu bezrobotnych, a u mnie dniówka całkiem przyzwoita. Gdzie za pomoc murarzowi zarobi się półtora tysiąca? – Przedsiębiorcy wolą wypowiadać się anonimowo. Twierdzą, że zbyt często spotykają się z obelgami, że płacą marne grosze i wykorzystują ludzi.
– Złożyłem w biurze pracy zapotrzebowanie na 30 pracowników, głównie mężczyzn do pracy przy zieleni miejskiej i budowie dróg. I czekam – dodaje burmistrz Lesiuk. – Opieka społeczna dała listę do biura pracy. Chciałem w ten sposób pomóc dłużnikom alimentacyjnym, którzy odrobiliby przy takich pracach zadłużenia. Owszem, stawili się do pracy, ale z większości musiałem zrezygnować. Albo bezczynnie przesiadywali godzinami, albo podpierali łopaty. Inni po kilku dniach nie stawiali się do pracy. W tej chwili pracuje zaledwie kilkanaście osób.
Sankcja za niestawienie się do pracy lub zrezygnowanie z niej, to zawieszenie zasiłku socjalnego na jeden miesiąc. Bezrobotni doskonale o tym wiedzą. Ale i tak wolą czekać na telefon od kolegów, którzy już wyjechali za granicę.
– Nie będę robił za kilka stówek, jak tam mogę tyle zarobić w dwa dni – tłumaczy pan Henryk, który przed chwilą podpisał listę w urzędzie pracy. – Niech pracują inni, bo ja załatwiam sobie wyjazd do Norwegii.
W trakcie budowy są w tej chwili dwie drogi lokalne i miejski Rynek. Urząd proponuje pracę dla murarzy, tynkarzy, zbrojarzy, cieśli i robotników budowlanych. Odzewu ze strony bezrobotnych brak.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!