poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Radzyń Podlaski bez Grota. Burmistrz likwiduje gazetę

Dodano: 7 czerwca 2015, 16:48
Autor: Ewelina Burda

3 czerwca ukazał się ostatni numer istniejącego od 1997 roku magazynu Grot /  (fot. Grot)
3 czerwca ukazał się ostatni numer istniejącego od 1997 roku magazynu Grot / (fot. Grot)

Burmistrz likwiduje najstarszą gazetę w mieście. Ostatni numer wydawanego przez Radzyński Ośrodek Kultury Grota ukazał się 3 czerwca.

Wyczerpała się jego dotychczasowa formuła – mówi burmistrz Jerzy Rębek (PiS). – Miesięcznik sprawdzał się, gdy nie istniały inne media, które obecnie na bieżąco przekazują informacje mieszkańcom miasta. A podawanie informacji z kilkutygodniowym opóźnieniem, gdy inne media już o tym poinformowały, mija się z celem. Grot nie był konkurencyjny dla tych mediów – argumentuje Rębek.

W 2014 roku koszty utrzymania magazynu wyniosły ponad 156 tys. zł. – W tym ponad 121 tys. zł to koszty pracownicze, a 35 tys. zł to koszty druku – precyzuje Paweł Żochowski, dyrektor Radzyńskiego Ośrodka Kultury.

Średni nakład tego istniejącego od 1997 roku społeczno-kulturalnego pisma wynosił 1500 egzemplarzy. Mieszkańcy mieli go za darmo. – Zaoszczędzone kwoty posłużą na organizację imprez i na inną działalność kulturalną, której oczekują mieszkańcy – podkreślają władze miasta.

Likwidacja pisma to również pokłosie audytu w Radzyńskim Ośrodku Kultury. – We wnioskach pokontrolnych wyraźnie zaznaczono, że „audytor stwierdza, że niezwłoczna jest analiza struktury, weryfikacja zakresów czynności celem jej dostosowania do aktualnych zadań ROK” – przypomina burmistrz miasta.

Wiadomość o likwidacji Grota zaskoczyła redaktor naczelną. – Docierały do mnie sygnały o planach reorganizacji gazety, ale nie o jej zamknięciu – przyznaje Katarzyna Wodowska, która Grotem kierowała od dwóch lat. – Na odchodne usłyszałam tylko, że „mam uprzątnąć swoje rzeczy”.

W Radzyniu Podlaskim zdania na temat likwidacji najstarszego pisma są podzielone. – Całkowita likwidacja to ignorowanie kwestii społecznych i kulturalnych. Pismo można było zmienić. Nie zawsze stuprocentowo wypełniało ono swoje zadania, na przykład gdy było wykorzystywane politycznie. Do tego panował tam przerost zatrudnienia – uważa miejski radny i radzyński działacz społeczny Jakub Jakubowski. – Fakty te wykorzystano, aby utorować ścieżkę do stworzenia nowego, zupełnie propagandowego periodyku, wydawanego pod egidą miasta – dodaje Jakubowski.

Czy rzeczywiście miasto szykuje nowy tytuł? – W sprawie miejskiego pisma na razie nie ma oficjalnych informacji – ucina Anna Wasak, rzeczniczka burmistrza.

– Rzeczywiście, podczas kampanii wyborczej pisaliśmy również o polityce, ale czy to powód, aby pismo z 18-letnią historią oceniać przez pryzmat kilku numerów – zastanawia się redaktor naczelna. Z kolei, Monika Mackiewicz, która była pierwszą redaktor naczelną Grota, wspomina, że magazyn stał się „kroniką miasta”. – Nie ma chyba dzisiaj w Radzyniu rodziny, która nie odnalazłaby na łamach pisma wizerunku babci, dziadka, dziecka, które zwyciężyło w jakimś konkursie szkolnym czy ogólnopolskim – podkreśla Mackiewicz.

– Według mnie domy kultury mają wiele innych, dużo ważniejszych zadań niż wydawanie samorządowych gazet. Grot miał 3 i pół etatu, a to zdecydowanie za dużo i za drogo. Dodajmy koszty druku i to, że był dystrybuowany za darmo – wylicza z kolei Adam Świć, w latach 1999–2006 dyrektor ROK, obecnie kieruje domem kultury w Kocku.

Co z pracownikami Grota? – Jedna osoba zostanie przeniesiona na stanowisko organizatora wystaw, inna, która pracuje na stanowisku utworzonym dla osoby niepełnosprawnej przez PFRON, ma umowę podpisaną jeszcze na półtora roku – precyzuje Wasak. – Pozostałe dwie dziennikarki otrzymały wypowiedzenia i obie zostały zwolnione z obowiązku wykonywania czynności – dodaje rzeczniczka burmistrza.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!