poniedziałek, 25 września 2017 r.

Biała Podlaska

Radzyń: Poseł PiS przegrał 44 głosami. Chce unieważnienia wyborów

Dodano: 22 grudnia 2010, 20:33

W lubelskim Sądzie Okręgowym na wyznaczenie terminu rozprawy czeka wniosek posła Jerzego Rębka o unieważnienie wyborów na burmistrza Radzynia Podlaskiego. Przegrany w II turze kandydat uzupełnia braki formalne swego wniosku.

Poseł Jerzy Rębek (PiS) w drugiej turze wyborów na burmistrza Radzynia Podlaskiego przegrał tylko 44 głosami z Witoldem Kowalczykiem, który o kolejne cztery lata przedłużył swoją kadencję. Komisja wyborcza odnotowała tu aż 52 nieważne glosy.

Jerzy Rębek twiedzi, że zgromadził dokumentację dotyczącą 28 osób, które w I turze były w rejestrze wyborców w radzyńskiej gminie, a w drugiej już w mieście Radzyń Podlaski. – Jak sąd pozwoli, jestem w stanie udokumentować 52 takie przypadki – zapewnia.

Inny zarzut, zgłoszony przez posła, dotyczy dowożenia wyborców przez jednego z zarządców bloku do lokalu wyborczego.

– Mam na piśmie poświadczenia dwóch dziennikarzy prasy lokalnej, do których podszedł radzynianin, dopytując się o dowóz na głosowanie. Za tę "usługę” niektórzy mieli otrzymywać po 50 zł zapłaty – twierdzi Rębek i dodaje gorzko: Nie występuję z mściwości, ale z potrzeby dojścia do prawdy. W naszym mieście z wyborami nie było dużo lepiej niż na Białorusi.

Wniosek posła o unieważnienie wyborów poparły cztery inne osoby, w tym dwóch radnych i dwóch wyborców.

Jeden z nich, Adam Świć, radny powiatowy, podkreśla, że liczy na to, że w mieście "normalnie da się żyć”. – Liczba osób przemeldowanych pomiędzy dwiema turami jest większa, aniżeli liczba głosów nieważnych. Liczę na to, że, podobnie jak przed czterema laty w Puchaczowie, także teraz w Radzyniu Podlaskim sąd nakaże powtórzenie drugiej tury wyborów.

Janusz Syczyński, radzyński prokurator rejonowy, potwierdza, że wpłynęło do prokuratury zawiadomienie posła dotyczące tych samych osób figurujących w różnych spisach wyborców podczas kolejnych tur głosowania. – Będzie to sprawdzane. Wystąpimy do prokuratora okręgowego o przekazanie sprawy do innej jednostki – mówi prokurator.

Zenon Jędrysek, starszy inspektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Białej Podlaskiej, wyjaśnia, że ordynacja wyborcza pozwala na dopisanie do rejestru wyborców osób, które nawet czasowo zmieniają miejsce zamieszkania.

– Zastanawia jednak, czy faktycznie przed I turą aż prawie 20 osób miało prawo dopisać się w gminie Radzyń Podlaski. Czy nie było wyłudzenia nieuprawnionego wpisu w listopadzie? – zastanawia się inspektor.

Witold Kowalczyk, burmistrz Radzynia Podlaskiego, wolałby nie komentować obecnej sytuacji.

– Cóż, trzeba umieć honorowo przegrać. A wtedy trzeba honor mieć... – mówi. – My nie przekroczyliśmy żadnych uprawnień, ani nie robiliśmy niczego, co naganne. Spokojnie będziemy czekać na rozstrzygnięcie sądu. Z wyrokami się nie dyskutuje. Ani ja, ani mój sztab nie wykorzystywaliśmy stanowisk, ani nie kupowaliśmy głosów – zapewnia burmistrz.

Sędzia Artur Ozimek, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie, wyjaśnia, że nie ma jeszcze wyznaczonego terminu rozprawy w sprawie Radzynia Podlaskiego.

– 16 grudnia wezwano wnioskodawcę do uzupełnienia braków formalnych wniosku. Obecnie do Sądu Okręgowego w Lublinie wpłynęło kilkanaście wniosków o unieważnienie wyborów. Żadna ze spraw jeszcze się nie zakończyła – wyjaśnia sędzia.

Wątpliwości też w Kodniu

We wtorek do Sądu Okręgowego wpłynął wniosek dotyczący gminy Kodeń (pow. bialski). Wnioskodawczyni Zofia Sztokalińska potwierdza, że wystąpiła o unieważnienie wyniku wyboru wójta. Ryszard Zań (PSL) wyprzedził ją w II turze zaledwie o 8 głosów. Aż 16 głosów było nieważnych.



Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!