czwartek, 22 lutego 2018 r.

Biała Podlaska

Do Polski trafi wieprzowina z Chin lub Ukrainy? PO rozlicza rząd ws. ASF

Autor: Ewelina Burda

Posłowie PO o nieskutecznej walce rządu z ASF/ fot.EB
Posłowie PO o nieskutecznej walce rządu z ASF/ fot.EB

Dezyderat posła Stanisława Żmijana (PO) odnośnie zwalczania ASF przepadł na sejmowej komisji rolnictwa. - Działania rządu są chaotyczne i nieskutecznie - oceniają parlamentarzyści z PO.

W Polsce stwierdzono już 103 ogniska afrykańskiego pomoru świń, najwięcej w powiecie bialskim, gdzie ponad 1320 rolników złożyło deklaracje o rezygnacji z hodowli trzody. We wrześniu poseł Stanisław Żmijan zapowiedział że przygotuje dezyderat na sejmowej komisji rolnictwa.

- Nasz dezyderat głosami posłów z PiS został odrzucony - mówi posłanka Dorota Niedziela z PO, wiceprzewodnicząca tej komisji.- A on nikogo nie atakował, wzmacniał tylko ministra Krzysztof Jurgiela w rozmowach z ministrem Janem Szyszko, żeby wreszcie minister rolnictwa otrzymał odpowiednie narzędzia do skutecznej walki z ASF - podkreśla Niedziela.- Te dwa resorty, rolnictwa i środowiska mają zupełnie inne filozofie jeżeli chodzi o zwalczanie wirusa - dodaje poseł Żmijan.

Minister blokuje ministra?

Zdaniem parlamentarzystów minister środowiska blokuje m.in. "rozsądny odstrzał dzików". - Za odstrzał dzików i gospodarkę łowiecką odpowiada minister Szyszko. Jeśli nie będzie współdziałania , to nigdy nie będzie rozwiązany problem depopulacji dzików. Walka tych dwóch ministrów powoduje że do tej pory nie mamy ani prawa łowieckiego ani porządnej polityki zwalczania ASF - stwierdziła na spotkaniu klubu obywatelskiego w Białej Podlaskiej posłanka Dorota Niedziela.

Dlatego parlamentarzyści z PO złożyli wniosek o pilne zwołanie sejmowej komisji rolnictwa na ten temat. - Teraz mamy ogniska ASF głównie na wschodzie, gdzie rolnictwo jest rozdrobnione. Jeśli wirus przedostanie się do Wielkopolski, gdzie jest zagłębie produkcji trzody chlewnej w Polsce, to może załamać się produkcja w naszym kraju i na swoich stołach będziemy mieli wieprzowinę z Chin czy Ukrainy - przestrzega wiceprzewodnicząca komisji.

Odszkodowania

Posłowie PO mają także monitorować sprawę wypłat odszkodowań dla rolników. - To są ogromne straty dla rolników, którzy muszą przestawić się na inną produkcję. W interpelacji zapytałem o możliwość zasiłków dla nich - zaznacza Żmijan. Przypomnijmy że, rolnicy którzy zadeklarowali rezygnację z  hodowli świń, mogą ubiegać się o rekompensaty.  Aby je otrzymać hodowcy powinni złożyć wnioski do powiatowych biur ARiMR do 31 października.

Pod koniec września  wojewoda lubelski uchylił zakazy i nakazy, dotyczące między innymi wywożenia, przywożenia i transportu świń, organizowania targów i wystaw zwierząt oraz polowań zbiorowych i odłowów zwierząt, a także organizowania widowisk, zgromadzeń i pochodów, na wyznaczonych obszarach zapowietrzonych i zagrożonych afrykańskim pomorem świń.

Czytaj więcej o: polityka PiS
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 grudnia 2017 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A skąd ten ASF. Z informacji samych rolników, to też ich wina, gdy dostawali warchlaki z zachodu, nikt nie badał ich na ASF. Żeby chorobą się zarazić, zwierzęta muszą mieć kontakt z chorymi jednostkami. Ale skąd u dzików ASF, jest taka "teoria spiskowa", że w podlaskim z helikoptera zostały latem zrzucone dwie zamarznięte świnie, konkurencja nie śpi? Teraz o innym wirusie tzw. ptasiej grypie, w 200... któryś tam roku, przed samymi świętami Bożego Narodzenia, bodajże w Płocku znaleziono dwa łabędzie chore na tą grypę, i takie pytanie: - skąd ktoś wiedział że akurat te dwa dzikie ptaki są chore, oczywiście panika, kordony sanitarne i wybijanie ptactwa na fermach. I co myślicie, że zbrakło kurczaków na święta. NIE. Już w trakcie trwania wybijania naszych ferm, na granicach czekały chłodnie wypełnione kurczakami z zagranicy. Głównie z Izraela. Następne pytanie: - dlaczego inne ptactwo nie chorowało, ptaki tak małe jak wróble to powinny w Płocku wyginąć. Ale jak powiedział jeden z naszych lekarzy, złapcie wróbla i spróbujcie mu zrobić zastrzyk, a z łabędziem już nie ma tego problemu. Po trzecie co robią nasze służby, nie tylko sanitarne. W tym wszystkim, chyba chodzi o jedno – zniszczenie rolnictwa polskiego. Ustawa o zakazie hodowli zwierząt futerkowych, kto za tym stoi. A wystarczy tym walczącym o zakaz sprawdzić drogę kasy, znaleźć źródło. Cześć.
Rozwiń
Gość
Gość (25 października 2017 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niebywałe Stachu Żmijan się uaktywnił,widocznie wybory się zbliżają
Rozwiń
gość
gość (23 października 2017 o 14:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe kto ten wirus wniósł do chlewni? Zapewne jakiś ''dzik" był na grzybach wlazł w g... a potem wszedł do chlewni. Wszystkiemu winne dziki. Wystarczy pomyśleć.
Rozwiń
prawdawoczykole
prawdawoczykole (21 października 2017 o 18:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy pani Mucha będzie śpiewać za swoje pieniądze, czy za pieniądze Podatników, A ośmiorniczki u sowy "skąd" przypłynęły ?
Rozwiń
Gość
Gość (21 października 2017 o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niestety nie chodzi o dziki, ale o rolników którzy nie przestrzegają zasad, ponad to po lesie latają ja opętani grzybiarze którzy nie pozwolą siedzieć zwierzynie w swoich ostojach, ale wszyscy myślą -zabić dziki i koniec, a jak grypa ptaków to ptaki itd.............. lepirj jak ktoś coś napisze to pomyśli
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!